Witam wszystkich. W skrócie chodzi o to co myślicie o takiej opcji, opłacalności dla lutowania na twardo, ewentualnie drobnego spawania gazowego:
zamiast tradycyjnego palnika niebezpiecznego i niedostępnego na wioskach na acetylen oraz tlen lub palnika rothenberger za dwa tys. zł na sepcjalny ich gaz za 70 zł na kilka godzin?
PYTANIE kluczowe: czy dzięki tej końcówce lub innej (jakie?) można podłączyć ten ich gaz do zwykłego palnika obok tlenu? czy palnik będzie działał..
Korzyści:
+mamy ich super gaz zamiast acetylenu lub butanu, a daje temperature 2 tys stopni..
+ jak nam zbraknie tlenu mamy także opcjonalnie tlen z rothenberger bez jeźdzenia 100 km..
+ mozemy nie tylko lutować, teoretycznie ale i spawać..
Czy ta gra warta jest świeczki?
Butanem teoretycznie polutujemy na twardo tylko do 18 mm miedź wiec lipa jak za tą kasę..
Chyba ze macie cos lepszego?
Taki adapter jest na rynku
zamiast tradycyjnego palnika niebezpiecznego i niedostępnego na wioskach na acetylen oraz tlen lub palnika rothenberger za dwa tys. zł na sepcjalny ich gaz za 70 zł na kilka godzin?
PYTANIE kluczowe: czy dzięki tej końcówce lub innej (jakie?) można podłączyć ten ich gaz do zwykłego palnika obok tlenu? czy palnik będzie działał..
Korzyści:
+mamy ich super gaz zamiast acetylenu lub butanu, a daje temperature 2 tys stopni..
+ jak nam zbraknie tlenu mamy także opcjonalnie tlen z rothenberger bez jeźdzenia 100 km..
+ mozemy nie tylko lutować, teoretycznie ale i spawać..
Czy ta gra warta jest świeczki?
Butanem teoretycznie polutujemy na twardo tylko do 18 mm miedź wiec lipa jak za tą kasę..
Chyba ze macie cos lepszego?
Taki adapter jest na rynku