Może jedynie zlikwidować to, że głośnik przestanie sypać kolorami po kineskopie jak stoi blisko jego.
Oczywista odpowiednio przypasowany (powinny się odpychać).
Niby coś tam się minimalnie zmienia ale nie jest to prawie do wyłapania, tak jak to że ktoś słyszy w sprzęcie popularnym wpływ przewodów na jakość tego co nam kolumny grają
W tandetnych głosnikach dołożenie dodatkowego "źródła pola magnetycznego" poprawia nieco parametry...natomiast w dobrych głośnikach nic się nie dzieje.
Dzięki czemu mozemy poprawic jedynie skuteczność, ogólnych parametrów brzmieniowych tym nie poprawimy. Po za tym musiałbyś miec magnes z AlNiCo albo żeliwny (taki jak na głośniku) podobnej wielkości.
mocy nie poprawi... Ale bedzie grało głośniej (możliwe)
>>1740277 W głośniku subfr 300 W pomogło bardzo, gra prawie 2 razy głośniej i założyłem mocny magnes neodymowy na niskiej Hz ok. 20. Pęka mi guma, bo za mocno wychodzi membrana.
✨ Dyskusja dotyczy wpływu mocnego magnesu neodymowego dołożonego do magnesu głośnika na jego parametry, takie jak moc i wytrzymałość. W praktyce dołożenie dodatkowego magnesu neodymowego nie poprawia istotnie parametrów głośnika ani jego mocy, zwłaszcza w wysokiej jakości urządzeniach. W tanich głośnikach może nieznacznie poprawić parametry, głównie skuteczność, co może skutkować głośniejszym dźwiękiem, jednak nie wpływa to na ogólne brzmienie. Aby uzyskać efekt, magnes powinien być odpowiednio dopasowany i odpychać się od oryginalnego magnesu. Jeden z użytkowników podzielił się doświadczeniem, że w subwooferze 300 W zastosowanie mocnego magnesu neodymowego na niskich częstotliwościach (około 20 Hz) spowodowało znaczny wzrost głośności, ale także uszkodzenie gumy membrany z powodu nadmiernego wychylenia. Wskazuje to na ryzyko mechanicznego przeciążenia głośnika przy takim rozwiązaniu. Dodatkowo zauważono, że magnes neodymowy może zredukować zakłócenia magnetyczne, np. interferencje z kineskopem. Wygenerowane przez model językowy.