Witam. Może ktoś ma/miał auto z takim silnikiem 2.6 V6 ABC 150 KM i mi pomoże.
Dzisiaj zauważyłem, że jeden wężyk od podciśnienia jest sparciały a właściwie to w rękach się rozsypuje. Z jednej strony wchodzi gdzieś pod przepustnicą a z drugiej łączy się z jakimś zaworkiem w metalowej obudowie. Zaworek ten podłączony jest do rurki która obiega cały silnik (w formie kwadratu). Na zdjęciach zaznaczyłem o co mi chodzi. Może ma ktoś pomysł na jaki inny wymienić? I co to w ogóle za ustrojstwo? Za co odpowiada?

Dzisiaj zauważyłem, że jeden wężyk od podciśnienia jest sparciały a właściwie to w rękach się rozsypuje. Z jednej strony wchodzi gdzieś pod przepustnicą a z drugiej łączy się z jakimś zaworkiem w metalowej obudowie. Zaworek ten podłączony jest do rurki która obiega cały silnik (w formie kwadratu). Na zdjęciach zaznaczyłem o co mi chodzi. Może ma ktoś pomysł na jaki inny wymienić? I co to w ogóle za ustrojstwo? Za co odpowiada?