Witam! Posiadam Audi A4 B5 2.4 V6 z 1997 roku.
2 dni temu samochód został odwieziony do mechanika, aby naprawił świecącą kontrolkę od poduszek.
Problem minął na jakiś czas, ale wczoraj znowu się ona zapaliła.
Z tego co pamiętam, były wstawiane oporniki, a potem był kasowany problem w komputerku, ale ręki nie dam sobie uciąć, czy tak 100% było.
Na teraz nie chcę wydawać nic pieniędzy i znowu jechać na warsztat, tylko popytać na forach, od czego to może zależeć, czy to coś z bieczpiecznikiem, czy ruszanie fotelem i przypadkowe ruszenie kabelka pod fotelem mogłoby być winą, czy coś.
2 dni temu samochód został odwieziony do mechanika, aby naprawił świecącą kontrolkę od poduszek.
Problem minął na jakiś czas, ale wczoraj znowu się ona zapaliła.
Z tego co pamiętam, były wstawiane oporniki, a potem był kasowany problem w komputerku, ale ręki nie dam sobie uciąć, czy tak 100% było.
Na teraz nie chcę wydawać nic pieniędzy i znowu jechać na warsztat, tylko popytać na forach, od czego to może zależeć, czy to coś z bieczpiecznikiem, czy ruszanie fotelem i przypadkowe ruszenie kabelka pod fotelem mogłoby być winą, czy coś.