logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Komputer nie startuje: brak sygnału do monitora, testy komponentów

Papado 24 Mar 2018 21:30 417 3
REKLAMA
  • #1 17125524
    Papado
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Przy ponownym uruchomieniu komputera nastąpiła awaria. Komputer nie wysyła sygnału do monitora i wydaje mi się, że nie ładuje systemu. Opiszę wszystko co do tej pory już zrobiłem.

    1. Sprawdziłem kartę grafiki. Podłączyłem do innego komputera i działa. Karta z drugiego komputera nie dział na "pacjencie". Tak więc kilkumiesięczna karta GTX1050 jest sprawna.

    2. Płyta Asrock 890GX Extreme 3 wyświetla odczyt "00"

    3. Wymieniłem płytę główną oraz procesor - Asrock 890GX Extreme 3 + Thenom II X6 1055T wymieniłem na Gigabyte GA-H61M-D2H + i5 3470

    4. Podpiąłem inny zasilacz (ten który był był sprawny - sprawdzałem na innym komputerze)

    5. Podłączyłem pod inną obudowę, a dokładniej inny panel obudowy

    6. Wyjąłem trzy RAMy i podłączyłem na jednej pamięci

    Niestety powyższe czynności nie przyniosły efektu. Komputer startuje, nie ma sygnału do monitora, wentylatorki na karcie grafiki, procesorze oraz w zasilaczu zaczynają się kręcić i po kilku sekundach się zatrzymują i tak w kółko. Wyjąłem trzy kości RAM zostawiając tylko jedną Goodram Play DDR3 4GB. Nadal to samo. Wyjąłem i włożyłem drugą kość i ... komputer się uruchomił. Wcześniej robiłem to samo na płycie z 1055T ale komputer się nie uruchomił. Pierwsza myśl - jednak RAM. Oczywiście wściekły, bo już zakupiłem nową płytę i procesor, a to tylko RAM. Postanowiłem, że zanim wyślę RAM do reklamacji sprawdzę go jeszcze u kolegi na komputerze. Pierwsze uruchomienie i komp się nie załączył, nie było nawet "piknięcia" przy uruchamianiu. Ponowne uruchomienie i pracuje, w biosie wygląda wszytko OK, system ładuje. Kilka razy uruchamiany powtórnie - wszystko działa. Kolega sprawdzał RAM jakimś programem pod Windowsem, ale nie wykrył błędów. Rozumiecie coś z tego?
  • REKLAMA
  • #2 17125544
    KRY5PIN
    Poziom 37  
    Posty: 3010
    Pomógł: 312
    Ocena: 464
    A monitor sprawdziles na inym komputerze albo laptopie??
  • REKLAMA
  • #3 17125556
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2794
    Papado napisał:
    Nadal to samo. Wyjąłem i włożyłem drugą kość i ... komputer się uruchomił. Wcześniej robiłem to samo na płycie z 1055T ale komputer się nie uruchomił. Pierwsza myśl - jednak RAM. Oczywiście wściekły, bo już zakupiłem nową płytę i procesor, a to tylko RAM. Postanowiłem, że zanim wyślę RAM do reklamacji sprawdzę go jeszcze u kolegi na komputerze. Pierwsze uruchomienie i komp się nie załączył, nie było nawet "piknięcia" przy uruchamianiu. Ponowne uruchomienie i pracuje, w biosie wygląda wszytko OK, system ładuje. Kilka razy uruchamiany powtórnie - wszystko działa. Kolega sprawdzał RAM jakimś programem pod Windowsem, ale nie wykrył błędów. Rozumiecie coś z tego?


    RAM jest zapewne "trefny", możliwe też że BIOS w niewłaściwy sposób obsługuje dołożenie RAM - w takim przypadku sugeruję usunąć ustawienia BIOS (procedura w/g opisu w instrukcji płyty głównej) i zrobić je na nowo.
    Sprawdzanie RAMu programem pod Windows to marne sprawdzenie, są do tego odpowiednie programy uruchamiane z nośnika bootowalnego (memtest na przykład) - by taki test był skuteczny to trwac owinien co najmniej nockę, a lepiej kilka dni.
  • #4 17125673
    Papado
    Poziom 2  
    Posty: 2
    KRY5PIN napisał:
    A monitor sprawdziles na inym komputerze albo laptopie??


    Tego nie sprawdziłem

    jdubowski napisał:


    RAM jest zapewne "trefny", możliwe też że BIOS w niewłaściwy sposób obsługuje dołożenie RAM - w takim przypadku sugeruję usunąć ustawienia BIOS (procedura w/g opisu w instrukcji płyty głównej) i zrobić je na nowo.
    Sprawdzanie RAMu programem pod Windows to marne sprawdzenie, są do tego odpowiednie programy uruchamiane z nośnika bootowalnego (memtest na przykład) - by taki test był skuteczny to trwac owinien co najmniej nockę, a lepiej kilka dni.


    Nie dokładałem RAMu, w takiej konfiguracji działał bez problemu od około roku. BIOS też nie jest powodem, bo na dwóch płytach głównych z różnymi procesorami objaw jest taki sam.
REKLAMA