logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Która lutownica lepsza: TOPEX czy TOYA? Porównanie i opinie użytkowników

julekaa 18 Sie 2005 22:48 16487 12
  • #1 1745641
    julekaa
    Poziom 12  
    Posty: 14
    Pomógł: 6
    Ocena: 6
    jakie różnie która lepsza
    może strony firy toya bo topex mam www.topex.pl
  • #2 1753697
    janusz121
    Poziom 16  
    Posty: 332
    Pomógł: 10
    Ocena: 56
    żadna z powyższych, choć ja osobiście nieźle lutuje 40 W oporową TOpex(jetem sam zdziwiony) jeśli zaczynasz zabawę z elektroniką kup lepiej polską lutownicę transformatorowa LT 75/45W (z przełącznikiem) drższa od chinoli ale warto. a oporówkę cóż długi czas z powodzeniem uzywałem chińskich gwoździ 15W kosztujących po 5 zł grzały ale nie były niestety uziemione (lutownica do cyfrówki musi miec uziemionu grot). Ale tutaj poszedł bym nawet jako poczatkujący w najgorszą najtańszą na rynku stację lutowniczą - 150 zł około a jest regulacja tamperatury komplet grotów Etc nawet SMD możesz tym grzać nie mając super umiejetności (włączasz ograniczenie temperatury). Ten mój topex ma uziemiony grot i 40 W. niezła lutownica dąłem coś 20 zł. Natomiast odradzam transformatorówki TOY-i wielkie, nieporęczne głupie groty nie do dokupienia nadaja się tylko do zgrzewania folii.

    Najlepszą lutownicą transformatorową jest bez wątpienie LT 75/45 ZDZ. Jest ona droga, ale słuzy lata i działa doskonale poza tym jest wyważona co powoduje, że ręka się nie męczy podczas pracy.
    Załączniki:
    • Która lutownica lepsza: TOPEX czy TOYA? Porównanie i opinie użytkowników lt7545.jpg (20.23 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #3 1756752
    saint_m
    Poziom 11  
    Posty: 11
    to prawda, sam mama taka lutowice od dobrych 6 lat i nadal dziala :)

    p.s.
    moja jest zolta :P
  • #4 1756815
    Krzyychu
    Poziom 14  
    Posty: 97
    Pomógł: 3
    Ocena: 5
    Zgadzam się z wami całkowicie. Te lutownice są naprawde dobrej jakości. Mam taką (ale pomarańczową) i służy ona od około 10 lat. Kupił ją mój tata, gdy musiał coś przylutować. Gdy miałem 12 lat dobrałem się do niej i jestem z niej bardzo zadowolony. Ale zacząłem lutować elementy SMD i przeszedłem na lutownicę grzałkową z regulacją temperatury, ale to już inna bajka...
  • #5 1756920
    tomsz666
    Poziom 14  
    Posty: 116
    Pomógł: 2
    Ocena: 29
    a ja mam taką czerwoną już 8 lat ale i tak częściej używam oporówki
    Pozdrawiam
  • #6 1758561
    Kajtek_170
    Poziom 22  
    Posty: 684
    Pomógł: 26
    Ocena: 32
    Ja mam z trzy takie i też już działają dobre kilka lat ale do układóe scalonych się nienadają. Mają zadurzy grot i są za ciężkie. Nadają się do lutowania kabli. Do scalaków używam oporówki za dwadzieścia zł i mi się nią dobrze pracuje. Tylko wtedy czeba jeszcze wliczyć jakies 15 zł na stacje żeby ją postawić.
  • #7 1759112
    aryan2
    Poziom 13  
    Posty: 69
    Pomógł: 2
    Ocena: 1
    NIE kupuj toyo ani topex posiadalem dwie takie -sa beznadziejnie dlugo sie rozgrzzewa i nie moze uzyskac tempertatury aby cyna sie topila

    ja mam polska podobna do tej na zdjeciu sprzed 14 lat i nadal dziala tylko czasmenm nie kontaktuje:)
  • #8 1759198
    sbuli
    Poziom 19  
    Posty: 471
    Pomógł: 9
    Ocena: 28
    Witam
    Popieram wcześniejsze wypowiedzi.
    Tu bardzo dobrze sprawdza sie hasło " DOBRE BO POLSKIE ".
    Cóż z tego że lutownica polska jest droższa 2 czy 3 razy od TOYA/TOPEX ale wytrzyma dużo więcej.
    Jeśli potrzebna Ci jest raz na jakiś czas to chińszczyzna może być ale do zabawy elektroniką to niestety się nie nadaje!!!
    Pozdrawiam
  • #9 1759250
    MałyLesiu
    Poziom 17  
    Posty: 288
    Pomógł: 14
    Ocena: 29
    ja mam polska 100W juz kilka lat i powie tylko tyle ze niezgadzam sie ze nienadaj sie do scalakow! Jesli umiesz dobrac grot masz wprawna reke, duzo cierpliwosci i wyczucia to poradzisz sobie nie tylko ze scalakami ale i z SMD! Juz kilka razy naprawialem znajomym panele od radyjek po upadkach w ktorych np. byly pourywane sciezki miedzy wyswietlaczem a scalaiem kty nim steruje i wszysko dziala!!! Tak wiec musisz duzo cwiczyc i eksperymentowac z grotami! Warto zainwestowac pare zlotych wiecej i miec cos na lata niz jakis szajs tluczony na tajwanie w szopie! :)
    Pozdrawiam MałyLesiu
  • #10 3147469
    columbo
    Poziom 15  
    Posty: 120
    Pomógł: 2
    Ocena: 12
    Ja rownież niepolecam lutownicy transformatorowej marki TOYA (TOPEX czy inne hipermarketówki,wszystko bardzo podobne do siebie rożnią sie chyba napisem i kolorem).
    Te lutownice długo sie nagrzewają,maja słabą temperature grota co za tym idzie zle topią cynę.
    Co prawda niewiele kosztują ale też niewiele sa warte, sam posiadam taką lutownice TOYA kupiłem ja kilka lat temu i nawet do dzis działa niepowiem bo dosc duzo rzeczy nia zrobiłem,ale zle sie nia pracuje ma słaba temperature zbyt duzy i niewygodny krotki grot.
    W porównaniu z moją starą poczciwą ,kochaną i niezawodną lutownicą LUTOLA 2A ( ma chyba ponad 20 lat ,dokładnie niewiem bo kupiłem ją używaną)wypada bardzo kiepsko.
    Moim zdaniem jest to produkt dla osob ktore lutują niezbyt skąplikowane rzeczy bardzo zadko 2-3 razy w roku
  • #12 3722680
    woytekp
    Poziom 26  
    Posty: 631
    Pomógł: 80
    Ocena: 69
    A ja swoją LT 75/45 ZDZ kupiłem w 1992r. i działa do dziś - bardzo polecam!
  • #13 5960516
    bambus1121
    Poziom 14  
    Posty: 131
    Pomógł: 3
    Ocena: 6
    Ja mam topexa jest tam na zdjeciu z tej strony taki czarny bez plastiku na zarówce i grzeje super a taka jak na zdjeciu ma muj kumpel i grzeje dobrze az za dobrze on ma czarna ma ja z 10 lat jak niedłuzej i podobno ani razu mu sie niezepsuła ale jak na poczatek polecam topexa za 25zł. Tani i działa jak natura chciała. A i mozna ja długo właczonom trzymać i sie niezjara. he he

    Moderowany przez c2h5oh:

    Regulamin, punkt 10.9, 13 i 15.
    Autor tematu prosił o poradę w sierpniu 2005 roku... Kolega się obudził i odpowiada w 2009 roku...
    Do tego, tragiczna pisownia.
    Następnym razem za takie posty będzie OSTRZEŻENIE.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja porównuje lutownice marek TOPEX i TOYA, wskazując na przewagę polskich lutownic transformatorowych, zwłaszcza modelu LT 75/45 ZDZ, który jest ceniony za trwałość i niezawodność. Lutownice TOPEX i TOYA są krytykowane za długi czas nagrzewania, słabą temperaturę grota oraz niewygodne, ciężkie groty, co utrudnia lutowanie elementów scalonych i SMD. Użytkownicy polecają oporowe lutownice TOPEX 40 W z uziemionym grotem jako dobre dla początkujących, jednak do bardziej zaawansowanych prac lepsze są stacje lutownicze z regulacją temperatury. Wskazano, że tanie lutownice hipermarketowe nadają się jedynie do sporadycznych, prostych napraw, natomiast do poważniejszej elektroniki warto zainwestować w solidne, polskie urządzenia. Model LUTOLA 2A jest wymieniany jako przykład trwałej i niezawodnej lutownicy starszej generacji.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA