Kupiłem używany telewizor TX-P50G30E rok pracował bez zastrzeżeń. Bez wyraźnej przyczyny nie działa żadne wejście HDMI można używać do odtwarzania z usb i jako telewizor. Jak zdążyłem się dowiedzieć to wina płyty głównej i te telewizory czasem tak mają. Zakupiłem używaną płytę po zamianie uruchamia się miganiem diody zielonej przechodzi w świecenie ciągłe (tak jak w czasie uruchamiania na poprzedniej płycie) nie ma jendak pstryknięcia przekaźnika i brak obrazu - zupełnie nic czarny ekran. Wentylatory pracują, zielone diody na płytach się świecą, złącze od dźwięku świeci na czerwono. Po ponownym zamontowaniu starej płyty działa tak jak działało wszystko tylko HDMI nie. Przeczyściłem styki na płycie - nie pomaga. Reakcja na pilota - miganie zielonej diody.
Płyta miała być 100% sprawna - komentarze sprzedawcy tylko pozytywne. Do transportu zapakowana bardzo bezpiecznie ale w zwykłą folię bąbelkową. Nie jestem jakoś przesadnie spięty na elektrostatykę ale nie ignoruje możliwości uszkodzenia sprzętu "wełnianym sweterkiem".
Czy jest coś co trzeba lub można wykonać po wymianie płyty głównej czy to raczej uszkodzona płyta?
Płyta miała być 100% sprawna - komentarze sprzedawcy tylko pozytywne. Do transportu zapakowana bardzo bezpiecznie ale w zwykłą folię bąbelkową. Nie jestem jakoś przesadnie spięty na elektrostatykę ale nie ignoruje możliwości uszkodzenia sprzętu "wełnianym sweterkiem".
Czy jest coś co trzeba lub można wykonać po wymianie płyty głównej czy to raczej uszkodzona płyta?