Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Hyundai i40 - Olej napędowy w oleju silnikowym.

nunak 16 May 2018 13:48 12000 22
Texa Poland
  • #1
    nunak
    Level 14  
    Witam.
    Chciałbym zaczerpnąć opinii nt . możliwych awarii w aucie Hyundai i40 1,7 CRDI 136km. r 2013.
    Autko kupiłem dwa tygodnie temu * ściągniete na lawecie z niemiec z salonu Hyundaia.
    Pokusiłem się , iż wymieniony był silnik w styczniu tego roku. * w ramach gwarancji ASO - wymiana również ASO.
    Na nowym silniku przejechane poniżej 5 tys. km.

    Sprowadziłem go do Polski, zrobiłem nim około 1000 km. I już awaria.
    Objawy jakie temu towarzyszyły : nagły spadek mocy, wielkie kłęby dymu * raczej biały, tryb serwisowy , nierówna praca silnika i unieruchomienie.
    Poziom oleju lub dokładniej mówiąc tego co być powinien olejem - jakieś 3 krotnie więcej niż max.
    Laweta - odprowadzenie na warsztat. ( najpierw aso -> aby dowiedzieć się czy jest na gwaracji. Pomimo wymiany silnika na początku roku gwarancji nie ma. Okres 5 letni skończył się w styczniu - sugestia -> odprowadzić tam gdzie był robiony * Niemcy i domagać się rękojmi . Kolejny problem - auto przerejestrowane)

    Wstępna diagnoza mechanika -> uszkodzenie * zapchanie DPF'a . Ale wymienił pozostałości oleju -> dużo oleju napędowego wymieszanego z olejem silnikowym.

    Wymienił olej, wyczyścił intercooler, itp , aby "dokonać" jazdy próbnej jak wygląda reszta silnika. Ujechał max 3 km. Ponownie -> prawie 4 l ropy w silniku. * laweta.

    Podejrzenie teraz na pompę od wtryskiwaczy albo wtryskiwacze.

    Zastanawiam się, czy jest sens "szukać" miejsca awarii , czy nie taniej wyjdzie zakup i przerzutka innego silnika + naprawa DPF'a.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • Texa Poland
  • #2
    piordekk
    Level 16  
    Najprędzej będzie to nieszczelność pompy wc, a nie zapchany dpf. Gdyby tyle nalały wtryski to już korby dawno by pogieło.
  • #3
    kakibara
    Level 33  
    Wtryski do sprawdzenia oraz dpf co z niego zostalo.
    Podjedz do kogos kto specjalizuje się w kia/hundai.
    Bardzo dobry silnik - nie do miasta.
  • Texa Poland
  • #4
    Dawid W
    Level 14  
    Tez bym sie pochylil nad dpfem. Silnik wymieniony wiec pewnie usterka powazna w wydech cos musialo pojsc Sprawdzic ilosc czasteczek w dpfie Jakie temperatury widzi Ze Ropa do silnika to normalna anomaliach z dpfem Edc chce wypalic wiec idzie wiecej ropki tyle ze w miske- choc szczerze mowiac dosc duzo
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    nunak
    Level 14  
    Witam.
    Wczoraj odebrałem autko.
    Przyczyną była tak kolega Piordekk pisał pompa w.c.
    Na szczęście komputer unierochomił silnik i nic więcej się nie stało.
    Dzięki za pomoc.
  • #7
    nunak
    Level 14  
    Sytuacja ponownie się powtarza. Auto odebrane w dniu 24 maja. Trochę kręcenia po mieście , kilkukrotna kontrola stanu oleju.
    Mały wyjazd na weekend, na szczęście nie daleko. 80 km od miejsca zamieszkania.
    Dojazd w jedną stronę, kontrola stanu oleju i zonk. 3 x ponad stan -> znowu olej napędowy.

    Laweta do mechanika. Diagnoza -> ponownie winna pompa wysokiego ciśnienia. Tamtej która siedziała od sprowadzenia i została poddana uszczelnieniu nie da się naprawić.
    Zakup innej, używanej na gwarancji rozruchowe

    Tym razem diagnoza "zawór regulujący ciśnienie" czy jakoś tak + wiadomo uszczelnienie plus regeneracja pompy wysokiego ciśnienia.
    Czy jest się w stanie "jednoznacznie" powiedzieć w czym jest problem a nie na zasadzie "podmiany" elementów.
    Bo już trochę zaczynam tracić cierpliwość na "loterię" i może lepiej oddać go do serwisu hyundaia i mieć nadzieję że dokonają wszystkich pomiarów czy jakoś tam , aby stwierdzić co się zepsuło.
  • #8
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    nunak
    Level 14  
    DPF jest.
    Nie wiem czy mechanik coś z nim robił.
    Błędów podobno nie zgłasza.
    Ale czy poprzez DPF'a realne jest aby po 2-3 km nawaliło prawie 5 l oleju napędowego do silnika ?

    Dodano po 8 [minuty]:

    prosty_01 wrote:
    To samo przez się rozumie się, że jeśli się regeneruje to i wymienia uszczelniacze. Tylko czy to pompa kupiona druga używana???(Bo nie zrozumiałem za bardzo).
    Przeważnie jeśli usterka po wymianie podzespołu nie ustępuje, to problemu trzeba szukać gdzie indziej.


    Sytuacja wyglądała tak. Na tej pompie co siedziała w aucie w momencie zakupu - > zostały wymienione uszczelniacze.
    Po przejechaniu 80 km , znowu olej napędowy w silniku.
    Demontaż pompy , próba oddania do reklamacji -> stwierdzili że pompa uszkodzona.
    Powiedzieli, że podczas uszczelniania nie sprawdzają reszty pompy, tylko zakładają nowe uszczelnienia * jedna z firm w Lublinie tym się zajmująca.
    To została zakupiona inna, używana.
    Czy sprawdzał co się dzieje z powrotem -> tego nie wiem. Dzisiaj dopytam.
  • #11
    User removed account
    User removed account  
  • #12
    Dawid W
    Level 14  
    Może warto próbę przelewową zrobić. Na pewno tańsza niż demontaż wytrysków.
  • #13
    User removed account
    User removed account  
  • #14
    nunak
    Level 14  
    Panowie.
    W dniu dzisiejszym odebrałem samochód od mechanika.
    Mam nadzieję, że to już koniec niespodzianek z autem.
    Przyczyną okazała się banalna sprawa.
    Niemieckie ASO zamieniło przewody do pompy albo paliwowe wejście z wyjściem i nie było powrotu paliwa do zbiornika. ( podobno)
    Gdyby było wiadomo od razu nie miał bym tyle kosztów.

    Ale jeszcze mnie jedna sprawa nurtuje. W poniedziałek się zjawię ponownie u mechanika.
    Dziś podczas jazdy zauważyłem, iż nie mogę "przekroczyć" 3 tys obrotów. tak jakby pracował w trybie serwisowym i parę sekund później samochód mi zgasł * jakby zostało odcięte paliwo. ( żadna kontrolka się nie zapaliła także nie wiem czy to tryb serwisowy)
    Chwila zgrozy -> bo za pierwszym razem nie chciał odpalić. Ale za drugim odpalił bez problemu i na obroty wszedł.
    Ale godzinę później, znowu nie chciał wejść na obroty tyle że nie zgasł.

    Zastanawiam się, czy jutro odważyć się i wyjechać nim w trasę * co prawda tylko 80 km w jedną stronę, ale nie bardzo mam chęć ponownie wracać lawetą. Ale może próbuje odpalić wypalanie DPF'a.
    Nie bardzo wiem, kiedy i po czym poznać że chce wejść w cykl wypalania. Jutro oczywiście miałbym okazję wypalić * 50 km obwodnicy.
  • #15
    kakibara
    Level 33  
    Nie masz pewności kiedy komputer bedzie chciał uruchomić procedurę wypalenia filtra fap - jeżeli jest np. Zapchany w 80% to twoje auto powiedzmy potrzebuje 250km do uruchomienia wypalania - i czy to będzie miasto czy autostrada tylko komputer sugeruje się procentem zapylenia plus spelnione warunki.
    Osobiście w moim aucie bardzo podoba mi się gdy procedura uruchamia się na podjeździe przed domem lub w garażu jak łapie za kluczyk.
    Co do twojej odwagi - kto nie ryzykuje ten nie......
    Ewidentnie masz problem z zasilaniem paliwa ten wyjazd to jak loteria .
  • #16
    nunak
    Level 14  
    Podejrzewam, że to loteria.
    Ostatnio jak odbierałem autko * tydzień temu, też niby miałem zapewnienia, że autko jest ok.
    Pojechałem w tą samą trasę co mam zamiar jechać jutro. W jedną stronę dojechałem. Tam sprawdziłem stan oleju i powrót na lawecie.
    A niedziela jak to zwykle, problem może być z lawetą.
    Tyle, że gdy nie wyjadę w trasę to nie będę miał możliwości wypalenia filtra i może się to źle skończyć.
  • #17
    kakibara
    Level 33  
    Pamiętaj, że bez komputera nie zmusisz auta do wypalenia - możesz na 4 biegu jechać i 100km z obrotami ponad 3tyś/min a procedura się nie uruchomi, wjedziesz do miasta w korek gdzie będziesz jechał max 20km/h i wypalanie sie załączy.
    Pojezdzij może lepiej wokół komina i sprawdzaj olej co 15km-jeżeli ostatnio po 80km miałeś rozrzedzony ropą.
  • #18
    nunak
    Level 14  
    Może i tak zrobię.
    Jutro wezmę inne auto na taką trasę a przyszły tydzień po mieście pokatuję lub krótkie trasy.
    Tyle, że teoretycznie od samego początku miałem pomylone przewody paliwowe wejście z wyjściem i dlatego pchało mi ropę do oleju bo nie miała jak i gdzie powrócić.
  • #19
    User removed account
    User removed account  
  • #20
    kakibara
    Level 33  
    Szkoda słów......tak sterownik da sobie radę - i daje radę dalej - to chyba wyrwane lekko z kontekstu.
  • #21
    bobinski
    Level 16  
    nunak wrote:
    Niemieckie ASO zamieniło przewody do pompy albo paliwowe wejście z wyjściem i nie było powrotu paliwa do zbiornika. ( podobno)


    U mnie serwis ASO- po wymianie klap wirowych podłączył odwrotnie przewody od zaworu sterujacego gruchą turbo. Przez rok jeździłem do nich na utratę mocy, walczyli z problemem, nawet skrzynię wymienili(automat).

    Też mam problem z poziomem oleju rosnącym w misce. Podejrzewam DPF.
    Musze pojechac do ASO i tam poprosić o sprawdzenie na ich kompie, wydruk i do swojego mechanika na diagnozę.
  • #22
    nunak
    Level 14  
    Temat zamykam.
    10 tys. przejechane i zero przyrostu/ spadku oleju.
    Raczej powinno być ok. Miałem jeszcze przygodę z wysadzoną przez ciśnienie chłodnicą ale to już inna kwestia.
  • #23
    Pablopablo1111
    Level 1  
    Witam. Posiadam Hyundaia i40 1.7 disell 116 KM z 2012roku. Problem mam taki że przybywa mi oleju w silniku a dokładnie od wymiany przejechałem 1500 km i stan się podniósł. W oleju nie ma ropy (ojej był spuszczany) ani nie ubywa w zbiorniczku wyrównawczym. Może ktoś miał taki problem i poradzi się dobra radą :) przebieg auta to 267000 dzięki, pozdrawiam