Samochód dziś wrócił z naprawy. Ogólnie to przyczyną naprawy był zerwany pasek rozrządu. Wymieniane były wszystkie uszczelnienia silnika, dwie szklanki dwa korbowody, tłoki pierścienie, dwa pompo wtryski a dwa stare mają pęknięcia nad sprężynami ten element trzymający je na miejscu mechanik powiedział że to będzie działać ale lepiej to wymienić i tak koszt naprawy wyniósł 2700zł , wałek rozrządu, pokrywa zaworów. Rozrząd był ustawiany na nowo. Niby wszystko chodzi cacy odpala na dotyk ale po przekroczeniu np 2000obr/min to strasznie drga/szarpie. Mechanik podłączył się pod komputer i sprawdził dawki paliwa i wszystko dobrze żadnych błędów. Jedyne co to coś z turbiną powiedział że to może być wina gruszki bo się nie otwiera do końca czy jest możliwe. Ja myślę że to może być skrzywiony wał korbowy minimalnie. Ale to całą kolumną kierowniczą szarpie.