dzien dobry.. temat juz byl ale zaszedlem kroczek dalej niz poprzednik, niestety nie do konca. cytuje:
"Dzień dobry,
Mam taki komunikat: "Wystąpił problem z drukarką lub obsługą tuszu. Wyłącz drukarkę i włącz ją ponownie. Jeśli problem pozostanie skontaktuj się z HP"
W pomocy (?) do opisu błędu jest: "Ogólny błąd drukarki. Rozwiązanie 1: włącz i wyłącz, bla bla bla... Rozwiązanie 2: Zapisz nr błędu i skontaktuj się z HP bla bla bla.."
Oczywiście nr błędu nie ma.
Po otwarciu pokrywy od tuszy karetka przesuwa się i można wyjąć pojemniki z tuszami. Co ciekawe, po wyjęciu czarnego, pojawia się komunikat, że brak czarnego i po kliknięciu OK jest normalny ekran bez błędu. Po ponownym włożeniu czarnego błąd wraca. Z każdym kolorem jest tak samo - po wyjęciu błąd znika. "
pierwotnie pokazywalo blad pojenika niebieskiego.
wszystko zostalo wyczyszczone, styki pojemnikow i glowicy, głowica jest drozna.
odkrecilem tylną plytke z glowicy i polaczylem alufolia 4 styki ktore normalnie lacza male sprężynki.
Drukarka zalapala, pokazala stan tuszy, mozna normalnie drukowac ale albo w trakcie drukowania pierwszej strony albo max drugiej drukarka sie zatrzymuje i odciaga sama z siebie tusz po czym wyskakuje juz znany komunikat i trzeba ja zrestartowac. Przy wyrownaniu glowicy przed dojsciem do koloru rowniez wyskakuje blad.
wydrukowalem grafike z czterema kolorami i wszystkie wychodza idealnie bez lini itd. mimo to drukarka sie zatrzymyje i ciagnie tusz.
Czy macie jakis pomysl co dalej.... pomijam kupno glowicy.
Zanim sie na maksa wysypało co dwudziesty wydruk przerywala na ciagniecie tuszu ale drukowala dalej... na samym poczatku bylo wszystko ok.
pozdrawiam
"Dzień dobry,
Mam taki komunikat: "Wystąpił problem z drukarką lub obsługą tuszu. Wyłącz drukarkę i włącz ją ponownie. Jeśli problem pozostanie skontaktuj się z HP"
W pomocy (?) do opisu błędu jest: "Ogólny błąd drukarki. Rozwiązanie 1: włącz i wyłącz, bla bla bla... Rozwiązanie 2: Zapisz nr błędu i skontaktuj się z HP bla bla bla.."
Oczywiście nr błędu nie ma.
Po otwarciu pokrywy od tuszy karetka przesuwa się i można wyjąć pojemniki z tuszami. Co ciekawe, po wyjęciu czarnego, pojawia się komunikat, że brak czarnego i po kliknięciu OK jest normalny ekran bez błędu. Po ponownym włożeniu czarnego błąd wraca. Z każdym kolorem jest tak samo - po wyjęciu błąd znika. "
pierwotnie pokazywalo blad pojenika niebieskiego.
wszystko zostalo wyczyszczone, styki pojemnikow i glowicy, głowica jest drozna.
odkrecilem tylną plytke z glowicy i polaczylem alufolia 4 styki ktore normalnie lacza male sprężynki.
Drukarka zalapala, pokazala stan tuszy, mozna normalnie drukowac ale albo w trakcie drukowania pierwszej strony albo max drugiej drukarka sie zatrzymuje i odciaga sama z siebie tusz po czym wyskakuje juz znany komunikat i trzeba ja zrestartowac. Przy wyrownaniu glowicy przed dojsciem do koloru rowniez wyskakuje blad.
wydrukowalem grafike z czterema kolorami i wszystkie wychodza idealnie bez lini itd. mimo to drukarka sie zatrzymyje i ciagnie tusz.
Czy macie jakis pomysl co dalej.... pomijam kupno glowicy.
Zanim sie na maksa wysypało co dwudziesty wydruk przerywala na ciagniecie tuszu ale drukowala dalej... na samym poczatku bylo wszystko ok.
pozdrawiam