Dzień dobry,
Mam taki komunikat: "Wystąpił problem z drukarką lub obsługą tuszu. Wyłącz drukarkę i włącz ją ponownie. Jeśli problem pozostanie skontaktuj się z HP"
W pomocy (?) do opisu błędu jest: "Ogólny błąd drukarki. Rozwiązanie 1: włącz i wyłącz, bla bla bla... Rozwiązanie 2: Zapisz nr błędu i skontaktuj się z HP bla bla bla.."
Oczywiście nr błędu nie ma.
Po otwarciu pokrywy od tuszy karetka przesuwa się i można wyjąć pojemniki z tuszami. Co ciekawe, po wyjęciu czarnego, pojawia się komunikat, że brak czarnego i po kliknięciu OK jest normalny ekran bez błędu. Po ponownym włożeniu czarnego błąd wraca. Z każdym kolorem jest tak samo - po wyjęciu błąd nie znika.
Pożyczyłem z firmy obok działający u nich pojemnik z czarnym tuszem - błąd nie zniknął.
Teraz pytanie: czy uszkodzona jest głowica czy coś innego?
Aha, jeszcze jedna rzecz. Klient przyznał się, że czasami "oszczędzał" na tuszach i kupował czarny zamiennik.
Mam taki komunikat: "Wystąpił problem z drukarką lub obsługą tuszu. Wyłącz drukarkę i włącz ją ponownie. Jeśli problem pozostanie skontaktuj się z HP"
W pomocy (?) do opisu błędu jest: "Ogólny błąd drukarki. Rozwiązanie 1: włącz i wyłącz, bla bla bla... Rozwiązanie 2: Zapisz nr błędu i skontaktuj się z HP bla bla bla.."
Oczywiście nr błędu nie ma.
Po otwarciu pokrywy od tuszy karetka przesuwa się i można wyjąć pojemniki z tuszami. Co ciekawe, po wyjęciu czarnego, pojawia się komunikat, że brak czarnego i po kliknięciu OK jest normalny ekran bez błędu. Po ponownym włożeniu czarnego błąd wraca. Z każdym kolorem jest tak samo - po wyjęciu błąd nie znika.
Pożyczyłem z firmy obok działający u nich pojemnik z czarnym tuszem - błąd nie zniknął.
Teraz pytanie: czy uszkodzona jest głowica czy coś innego?
Aha, jeszcze jedna rzecz. Klient przyznał się, że czasami "oszczędzał" na tuszach i kupował czarny zamiennik.