Witam
Zacznę może od tego, że jestem tu nowy i zielony jeśli chodzi o cześć elektroniczna dlatego szukam tu pomocy.
Mam problem ze stacja lutownicza Z.D.C 898D. Kupiłem ją bez kolby hot air(była odcięta i został sam kabel) dokupiłem więc nową. Podłączyłem jak należy i tu się zaczynają problemy.
-na wyświetlaczu nie potrafi wskazać dokładnej temperatury, licznik wariuje jak na loterii, ustawiam np 300 stopni, a wskaźnik wariuje między 180-250 i nie czuć tej temperatury, przy ustawieniu np. 140 stopni jest normalnie tzn Ekran LED podaje wartość 140 przy zwiększeniu temperatury np do 170 kiedy kolba się rozgrzewa ponownie jest loteria na ekranie LED do temperatury 170 stopni, przy większych wartościach temperatury ekran stacji wariuje nie potrafiąc wskazać temperatury.
-trzeba włączać kilku krotnie przełącznikiem aby hot air się odpalił;
-po rozgrzaniu się kolby i przełączeniu hot air na wyłącz, kolba dalej pracuje (być może tak ma być dopóki kolba ma się ochłodzić nie wiem to moja pierwsza stacja)
-nie dział również przejście w stan spoczynku kiedy kolba jest odłożona na stacje;
- przy naciśnięciu kilku krotnie „Enter” czuje, że temperatura wzrasta przykładając dłoń pod ciepłe powietrze;
Kontrola wentylatora działa bez problemu.
Nie wiem czy to wina zakupionej kolby czy może jakiegoś sterownika, nie umiem tego określić. Jedyną różnicą miedzy starą, a nową kolbą są dwa kable. W starym kabel uziemienia jest cienki jak pozostałe i ma kolor zielony w nowym jest grubszy i nosi normalny kolor uziemienia (żółty z zielonym). Drugi kabel według schematu nowej kolby to kabel wspólnej masy. W starym jest on żółty o grubości jak reszta kabli i w nowym jest on zielony o grubości jak reszta kabli. Ale myśle, że to nie robi żadnej różnicy. Proszę o jaką kolwiek pomoc.
Pozdrawiam
Zacznę może od tego, że jestem tu nowy i zielony jeśli chodzi o cześć elektroniczna dlatego szukam tu pomocy.
Mam problem ze stacja lutownicza Z.D.C 898D. Kupiłem ją bez kolby hot air(była odcięta i został sam kabel) dokupiłem więc nową. Podłączyłem jak należy i tu się zaczynają problemy.
-na wyświetlaczu nie potrafi wskazać dokładnej temperatury, licznik wariuje jak na loterii, ustawiam np 300 stopni, a wskaźnik wariuje między 180-250 i nie czuć tej temperatury, przy ustawieniu np. 140 stopni jest normalnie tzn Ekran LED podaje wartość 140 przy zwiększeniu temperatury np do 170 kiedy kolba się rozgrzewa ponownie jest loteria na ekranie LED do temperatury 170 stopni, przy większych wartościach temperatury ekran stacji wariuje nie potrafiąc wskazać temperatury.
-trzeba włączać kilku krotnie przełącznikiem aby hot air się odpalił;
-po rozgrzaniu się kolby i przełączeniu hot air na wyłącz, kolba dalej pracuje (być może tak ma być dopóki kolba ma się ochłodzić nie wiem to moja pierwsza stacja)
-nie dział również przejście w stan spoczynku kiedy kolba jest odłożona na stacje;
- przy naciśnięciu kilku krotnie „Enter” czuje, że temperatura wzrasta przykładając dłoń pod ciepłe powietrze;
Kontrola wentylatora działa bez problemu.
Nie wiem czy to wina zakupionej kolby czy może jakiegoś sterownika, nie umiem tego określić. Jedyną różnicą miedzy starą, a nową kolbą są dwa kable. W starym kabel uziemienia jest cienki jak pozostałe i ma kolor zielony w nowym jest grubszy i nosi normalny kolor uziemienia (żółty z zielonym). Drugi kabel według schematu nowej kolby to kabel wspólnej masy. W starym jest on żółty o grubości jak reszta kabli i w nowym jest on zielony o grubości jak reszta kabli. Ale myśle, że to nie robi żadnej różnicy. Proszę o jaką kolwiek pomoc.
Pozdrawiam