logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opel Astra H - Z16XEP, trzy błędy, świeci lampka usterki

lukpio3 12 Lip 2018 19:23 1914 9
REKLAMA
  • #1 17325569
    lukpio3
    Poziom 21  
    Witajcie,
    Astra H, silnik Z16XEP. OD wczoraj mam cały czas problem z trzema błędami. Dwa z nich są ze sobą powiązane tj P0103 oraz P2039 gdzie P0103 wskazuje na nieprawidłowe wartości odczytywane z przepływomierza natomiast P2039 to błąd redukcyjnego czujnika ciśnienia powietrza dolotowego (niski poziom sygnału wejściowego). Czy błędy wskazują na dolot. Natomiast trzeci błąd to błąd P0340 który mówi komunikacji czujnika wałka rozrządu z ECU. Czyli ten trzeci błąd nie jest kompletnie powiązany z dwoma pozostałymi. Zastanawiam się czy układ dolotowy może mieć jakikolwiek wpływ na wałek rozrządu? Czy może problemu powinienem szukać raczej w walniętym sterowniku silnika? Sam już nie wiem, poradźcie coś :(. Z góry dziękuję za pomoc.
  • REKLAMA
  • #2 17325677
    mar.wo
    Poziom 15  
    A może problem leży w sterowniku silnika.
  • REKLAMA
  • #3 17325694
    lukpio3
    Poziom 21  
    No właśnie ten sterownik jednak obstawiam tym bardziej że po pierwsze padają a po drugie są to typowe błędy występujące właśnie przy walniętym sterowniku. Po wykasowaniu na zimnym silniku jest spokój. Przejadę kilometr, silnik się nagrzeje bo jest ciepło i znowu te same błędy.
  • REKLAMA
  • #4 17326067
    jurekk55
    Poziom 36  
    A co z rozrządem? Sprawdzone ustawienie?
  • #5 17334240
    lukpio3
    Poziom 21  
    Witajcie,
    Usterki poszukuję dalej. Rozrząd jest w porządku, nic się z nim nie dzieje. 3 miesiące temu był wymieniany nawet na nowy. Dziś odebrałem komputer z naprawy której defakto nie było ponieważ okazało się że jest sprawny. Błędy występują dalej. Chyba że uszkodzenie jest jakieś bardzo nietypowe powiedział elektronik ale wtedy już tylko wymiana sterownika na nowy. Nie wiem co sprawdzać dalej. Czy ktoś z Was orientuje się w jaki sposób można zweryfikować działanie przepływomierza? Mam tu na myśli czy prawidłowo działa czy może jest coś z nim nie tak. Jak go prawidłowo zmierzyć i jakie powinny być napięcia? Czy przepływomierz nie jest przypadkiem sterowany jakimś przekaźnikiem? Proszę o pomoc.

    Przepływomierz jest sprawny. Podmieniłem z innego samochodu. Poza tym diagnozowałem napięcie oraz przepływ powietrza interfejsem i wskazania są prawidłowe. Maksymalnie jest 5,5g/s natomiast pokazuje średnie 2,4g/s. Po wykasowaniu błędów oczywiście powróciły tradycyjne P0340, P0103 i zamiast P2039 pojawił się nowy, P203D. Cyrk jakiś. Wszystkie błędy pochodzą z czujników. Wiązkę sprawdziłem po kabelkach do przepływomierza bo najprościej było i wszystko gra. Kable są ok. Na zdrowy chłopki rozum wypadkowa wszystkich tych błędów to sterownik ale skoro był u elektronika który naprawia takie rzeczy i powiedział że jest sprawny to co jeszcze mogę zrobić ... Kupić nowy sterownik? A co jeżeli wywalę kasę w błoto a okaże się że na nowym będzie to samo? sam już nie wiem co robić.

    ---EDIT---
    Zauważyłem że to nie temperatura silnika ma wpływ na te błędy. Błędy pojawiają się gdy w samochodzie wyłączy się tzw "ssanie". Na zimnym silniku przez jakiś czas obroty są wyższe i wtedy błędów nie ma natomiast gdy spadną to od razu się pojawiają. Później na ciepłym to "ssanie" się nie włącza i błędy pojawiają się od razu po odpaleniu. Nie wiem już co robić. Mechanik od razu mi powiedział że oni zaczynają od sprawdzania czujników i podmiany, godzina pracy mechanika kosztuje 100zł netto i kazał mi się zastanowić czy mi się to opłaci bo szukać mogą nawet i kilka dni i diagnoza wyjdzie mnie tylko co ten samochód jest wart. Z drugiej strony kupić komputer ... używka kosztuje 1000zł do tego programowanie a jak się okaże że to nie to, to zostanę ze sterownikiem i ponad tysiącem złotych mniej w portfelu. Tak źle i tak nie dobrze. Co by nie wybrał to i tak będzie źle.
  • #6 17365162
    lukpio3
    Poziom 21  
    Witajcie,
    Odnowię jeszcze temat. Dziś sterownik wrócił od kolejnego elektronika który twierdzi że na 99% jest sprawny. Wziąłem się zatem za sprawdzenie czujnika położenia wałka rozrządu i mam wątpliwości co do jego działa. Możecie mi podpowiedzieć jakie powinno być prawidłowe napięcia na czujniku? Zasilanie stało to 5V a jak z kablem sygnałowym? U mnie na sygnałowym napięcie wynosi 2,5V. Czy nie jest ono zbyt niskie?
  • REKLAMA
  • #7 17365285
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Wróć do tego przepływomierza, bo jak dla mnie
    lukpio3 napisał:
    Maksymalnie jest 5,5g/s natomiast pokazuje średnie 2,4g/s

    to daleko od prawidłowych wskazań. 2.4g/s na wolnych przy dobrze rozgrzanym silniku ujdzie, ale max na obrotach to powinien z 10g/s pociągnąć.
  • #8 17366391
    lukpio3
    Poziom 21  
    Myślisz?? Zrobiłem dziś jeszcze raz testy diodą czujnika położenia wałka rozrządu. Spójrz sam: https://www.youtube.com/watch?v=8knDaqiEoqs&feature=youtu.be Wydaje mi się że dioda powinna zacząć świecić. Sama dioda jest sprawna. Podłączałem ją przed testem i po teście. Za każdym razem świeciła.
  • #9 17368501
    andi12

    Poziom 14  
    Silnik Z16XEP nie ma przepływomierza , w tej rurze jest tylko czujnik temperatury powietrza wlotowego
  • #10 17373314
    lukpio3
    Poziom 21  
    Problem solved. Oczywiście czujnik położenia wałka rozrządu. Kupiłem używany oryginał bo ople mają problem z zamiennikami a nie chciałem inwestować w oryginał bo w ASO kosztuje prawie 7 stówek i nie ma zwrotów na elektronikę więc gdyby okazało się że to nie czujnik to został bym z czujnikiem biedniejszy o 7 stów. Ale jednak czujnik. Jak przyszedł i zrobiłem mu test diodą to ta zaczęła od razu świecić więc miałem 99 procentową pewność że to to. No i to było to. Po wymianie i wykasowaniu błędów, te już nie powróciły. Ale powiem Wam że jestem zaskoczony że walnięty czujnik wałka rozrządu powodował błędy P0103 i P2039. 
REKLAMA