Witam.
Zrobiłem prądnicę z silnika od pralki: 54 żłobki, 36 magnesów 25x10x5 N48, po dwa na biegun. Zabieram się za przewijanie, cewka testowa 40 zwojów, około 2.6 v wykręcane korbą. Na fazę wchodzi 9 takich cewek jeśli dobrze liczę (24.3v). Max 4A, drut 0.7mm nawijane będzie 1.1mm - 1.2mm więc około 6A wpadnie.
9 cewek x 2.7v = 24,3v
24,3v x 6A =148,5=W (na fazę )
Wszystko było kręcone korbą.
Czy to dobre wyniki jak na pierwszą prądnicę? Zaskoki jakieś są, ale teraz to już za późno.
Technik informatyk, hobby: energia odnawialna
Zrobiłem prądnicę z silnika od pralki: 54 żłobki, 36 magnesów 25x10x5 N48, po dwa na biegun. Zabieram się za przewijanie, cewka testowa 40 zwojów, około 2.6 v wykręcane korbą. Na fazę wchodzi 9 takich cewek jeśli dobrze liczę (24.3v). Max 4A, drut 0.7mm nawijane będzie 1.1mm - 1.2mm więc około 6A wpadnie.
9 cewek x 2.7v = 24,3v
24,3v x 6A =148,5=W (na fazę )
Wszystko było kręcone korbą.
Czy to dobre wyniki jak na pierwszą prądnicę? Zaskoki jakieś są, ale teraz to już za późno.
Technik informatyk, hobby: energia odnawialna