Witam,
Niestety urwaly/przepalily mi sie sruby przy kolektorze wydechowym. Kupilem specjalny zestaw do wykrecania (nie wykretaki) ale sruby siedza zbyt mocno i jedno z narzedzi peklo. Mam srodek do zamrazania i maly palniczek propan butan. Teraz pytanie, co podgrzewac, a co schladzac bo juz zgupialem, czytajac rozne fora. Jedni pisza, ze podgrzewac glowice ,a mrozic srube, co wydaje mi sie logiczne, a inni, ze nagrzewac srube tkwiaca w aluminium. Mam nadzieje, ze nie rozpuszcze aluminium takim zwyklym palnikiem propan butan do lutowania miedzi?
Pozdrawiam
Pawel
Niestety urwaly/przepalily mi sie sruby przy kolektorze wydechowym. Kupilem specjalny zestaw do wykrecania (nie wykretaki) ale sruby siedza zbyt mocno i jedno z narzedzi peklo. Mam srodek do zamrazania i maly palniczek propan butan. Teraz pytanie, co podgrzewac, a co schladzac bo juz zgupialem, czytajac rozne fora. Jedni pisza, ze podgrzewac glowice ,a mrozic srube, co wydaje mi sie logiczne, a inni, ze nagrzewac srube tkwiaca w aluminium. Mam nadzieje, ze nie rozpuszcze aluminium takim zwyklym palnikiem propan butan do lutowania miedzi?
Pozdrawiam
Pawel