Witam syn jezdził autkiem z silnikiem 6v i aku 6v 12ah
jednak bardzo kiepsko to jezdziło autko było bardzo wolne oraz nie miało kompletnie siły nawet pod najmniejszą góreczke wjechać
poswięciłem więc starą wkrętarke z castoramy za moze 60zł
i wpakowałem ten silnik do przekładni autka wkrętarka jak i silnik są 12v
więc włożyłem aku żelowy 12v
oryginalny silniczek miał 13000rpm
ten z wkrętarki ma 20000rpm
więc prędkosc troche wzrosła ale siła to masakra autka nie da sie zatrzymać jedzie jak szalone.
Teraz co mnie męczy
Mianowicie wymontowałem sterownik z 6v
wsadziłem do srodka cały przycisk z wkrętarki prawo lewo podłączyłem do przekaznika z przodu przod tył
wszystko działa jednak po rozebraniu autka widze ze poprzedni silnik szedł prądem bezposrednio z akumulatora
tak samo sie dzieje teraz
silniczek z wkrętarki dostaje prąd bezposrednio z akumulatora żelowego i tu moje pytanie do was czy jest to bezpieczne ?
rozumiem ze silnik moze sie spalic jednak czy akumulator zelowy wytryzma takie jazdy ? nic złego sie nie stanie ?

podłączenie
akumulator --> płytka z wkrętarki ---->przekaznik w autku --->silnik
sterownikiem silnika jest de fakto płytka z wkrętarki przycisk przesunalem na max i tak zostawilem
oryginalny sterownik z autka ktory wyjąłem to nie sterownik a moduł zdalnego sterowania
jednak bardzo kiepsko to jezdziło autko było bardzo wolne oraz nie miało kompletnie siły nawet pod najmniejszą góreczke wjechać
poswięciłem więc starą wkrętarke z castoramy za moze 60zł
i wpakowałem ten silnik do przekładni autka wkrętarka jak i silnik są 12v
więc włożyłem aku żelowy 12v
oryginalny silniczek miał 13000rpm
ten z wkrętarki ma 20000rpm
więc prędkosc troche wzrosła ale siła to masakra autka nie da sie zatrzymać jedzie jak szalone.
Teraz co mnie męczy
Mianowicie wymontowałem sterownik z 6v
wsadziłem do srodka cały przycisk z wkrętarki prawo lewo podłączyłem do przekaznika z przodu przod tył
wszystko działa jednak po rozebraniu autka widze ze poprzedni silnik szedł prądem bezposrednio z akumulatora
tak samo sie dzieje teraz
silniczek z wkrętarki dostaje prąd bezposrednio z akumulatora żelowego i tu moje pytanie do was czy jest to bezpieczne ?
rozumiem ze silnik moze sie spalic jednak czy akumulator zelowy wytryzma takie jazdy ? nic złego sie nie stanie ?
podłączenie
akumulator --> płytka z wkrętarki ---->przekaznik w autku --->silnik
sterownikiem silnika jest de fakto płytka z wkrętarki przycisk przesunalem na max i tak zostawilem
oryginalny sterownik z autka ktory wyjąłem to nie sterownik a moduł zdalnego sterowania