Witam
Jakiś czas temu podpiąłem komputer i wyskoczyły mi 2 błędy że są obie sondy do wymiany, a mianowicie podgrzewanie sondy lambda 2 blok 1 oraz blok 2 ; przerwa w obwodzie, stały, błąd 17526 oraz 17524.
Więc zainwestowałem w 2 sondy. Jedna nowa 4 pinowa NGK , druga uzywana 6 pinowa w dobrym stanie)
Po odkręceniu tych sond. Okazało się że ktoś już do tej drugiej (4 pinowej) paluszku swoje wkładał i próbował kabelek czarny na skrętkę łączyć więc tą skrętkę ja rozplotłem i połączyłem tak jak to powinno być konektorkiem zasiskowym (z racji tego że kable od sond nie chcą się lutować). Po czym kupiłem nową sondę markowej firmy NGK i połączyłem jak to ma być fachowo wszystkie kabelki, oczywiście każdy oddzielnie i oddzielnie zaizolowane termokurczliwą rurką.
Po czym wymieniłem te 2 sondy, błędy wykasowałem, przejechałem się i podłączyłem ponownie komputer. I tu moje zdziwienie nastąpiło ogromne, bo zobaczyłem znowu te same błędy... (zdjęcia błędów w załączniku) Próbowałem kilka razy na zapłonie podłączyć tester i usunąć błędy, a później odpaliłem i wyskakiwały ponownie te błędy.
Proszę o jakieś propozycje co mogłem zrobić źle. Nie ukrywam że auto dużo pali dlatego też podjąłem się wymiany tych sond.
Jakiś czas temu podpiąłem komputer i wyskoczyły mi 2 błędy że są obie sondy do wymiany, a mianowicie podgrzewanie sondy lambda 2 blok 1 oraz blok 2 ; przerwa w obwodzie, stały, błąd 17526 oraz 17524.
Więc zainwestowałem w 2 sondy. Jedna nowa 4 pinowa NGK , druga uzywana 6 pinowa w dobrym stanie)
Po odkręceniu tych sond. Okazało się że ktoś już do tej drugiej (4 pinowej) paluszku swoje wkładał i próbował kabelek czarny na skrętkę łączyć więc tą skrętkę ja rozplotłem i połączyłem tak jak to powinno być konektorkiem zasiskowym (z racji tego że kable od sond nie chcą się lutować). Po czym kupiłem nową sondę markowej firmy NGK i połączyłem jak to ma być fachowo wszystkie kabelki, oczywiście każdy oddzielnie i oddzielnie zaizolowane termokurczliwą rurką.
Po czym wymieniłem te 2 sondy, błędy wykasowałem, przejechałem się i podłączyłem ponownie komputer. I tu moje zdziwienie nastąpiło ogromne, bo zobaczyłem znowu te same błędy... (zdjęcia błędów w załączniku) Próbowałem kilka razy na zapłonie podłączyć tester i usunąć błędy, a później odpaliłem i wyskakiwały ponownie te błędy.
Proszę o jakieś propozycje co mogłem zrobić źle. Nie ukrywam że auto dużo pali dlatego też podjąłem się wymiany tych sond.