Witam serdeczenie, mam problem z odpaleniem Mercedesa w124 z motorem 2.3 Problem polega na tym, że wcześniej zapaliła się komora silnika, gdzie spłonęły wszystkie kable, przewody, rurki, itd. Włożyłem nową wiązkę przewodową... Mam problemy z rozszyfrowaniem przewodów podciśnienia, który gdzie powinien wejść. Auto odpala Mi na jakieś 5min, a później objawem jest coś, jakby odcinało pompę paliwową. Podczas przełączenia zapłonu auto podaje paliwko do wtrysku, po czym przestaje i auto zapala na tym co dostało podczas podania przez pompę w czasie włączenia zapłonu. Gdy auto jest odpalone i wyłącze zapłon i znowu włącze, to dalej silnik pracuje, bo podczas odpalenia zapłonu, znowu pompka pompuje mu paliwo... Nie mam podłączonych przewodów podciśnienia, nie mam pojęcia gdzie co idzie... Ale przypuszczam, że oprócz tego jest jeszcze jakiś problem... Proszę o pomoc, bo moje biedne auto stoj już ponad tydzień i bez rezultatów....
Dodano po 17 [minuty]:
Malutkie sprostowanie, autko odpala mi na 5 sek, dopóki nie wypali paliwa podanego podczas zapłonu i następnie gaśnie...
Dodano po 17 [minuty]:
Malutkie sprostowanie, autko odpala mi na 5 sek, dopóki nie wypali paliwa podanego podczas zapłonu i następnie gaśnie...