Ja je cały usuwam i one cały czas wracają.
Czy to ma coś wspólnego z tym, że auto przełącza się w tryb awaryjny?
Tylko, że jak się włącza tryb awaryjny to po podłączeniu do komputera pokazuje czujnik 2 pozycji pedału przyspieszenia - sygnał za niski.
A jakie będzie kodowanie dla akumulatora 95Ah?
Dzisiaj zmieniłem regulator napięcia razem z całą klemą + i auto całkiem zwariowało. Tzn. auto w ogóle nie chciało zapalić. Słychać tylko było stuknięcie rozrusznika i koniec. Co do błędów to pokazał alternator, rozrusznik, jakąś tam poduszkę-za duża rezystancja, zwarcie do masy na wentylatorze od chłodnicy. Nie pamiętam teraz dokładnie. Natomiast jak zmieniłem z powrotem na tą co miałem to po skasowaniu błędów auto odpalił normalnie.
Co mogło być przyczyną?
Dodam że zmieniłem akumulator z 95Ah na 110Ah i użyłem takiego kodowania:
000915105AK VAO 6104020923V
Takie kodowanie dobrze działa na tej mojej starej klemie +.
Już nie mam tych błędów z prądem spoczynkowym.
Dałem alternator do regeneracji. Wymieniony został między innymi regulator i to chyba to było przyczyną.
Niestety nie wiem dlaczego napięcie na alternatorze mam raz 14,46 a raz 13,1. Dlaczego tak jest skoro jest nowy regulator?
Gdzie szukać przyczyny? Akumulator cały czas trzyma 12,6.
Nawiasem mówiąc nadal włącza mi się tryb awaryjny i wywala błąd że jest za słaby sygnał na czujniku 2 pedału gazu. Przy błędzie napięcie na zacisku 30 raz było 12,2 ale i wywaliło przy 13,78.
Wymieniłem regulator na alternatorze, dorobiłem drugi kabel plusowy od samego alternatora do plusa w podszybiu i pojeździłem aż tydzień i znowu się zaczęło.
Gdzie szukać przyczyny? Podmieniałem komputer silnika i też nie pomogło. Czy zostaje tylko szukanie w instalacji?