Napiszę temat tutaj, aby nie zaśmiecać tematycznych. Zostawiłem komputer włączony na noc i poszedłem spać. Rano obudziły mnie głośniki własnego komputera wydające co chwile z siebie głośny bass. Przestraszony odłączyłem z prądu przedłużacz podłączony do gniazdka i zorientowałem się, że w całym mieszkaniu nie ma prądu oprócz tego gniazdka, gdzie był podłączony przedłużacz. Kto wie co mogło się stać?