Podczas jazdy zaświeca się kontrolka czerwona i żółta oraz piszczy brzęczyk. Wymieniony został zawór hamulcowy pod pedałem i nadal to samo. Auto podczas jazdy lekko przyhamowuje, tak jakby retarder hamował. Pedał sprzęgła robi się twardszy, pedał hamulca miększy i po chwili włączają się kontrolki i piszczyk. Zatrzymuję auto rozłączam i włączam wtyczkę od zaworu hamulcowego i na kilkadziesiąt kilometrów spokój. Miał ktoś podobny przypadek?