Witam, chciałbym odgrzać starego kotleta i prosić o poradę.
U mnie siedzi Came V900E w wersji chyba pierwszej (różni się od v2, domyślam się zatem, ze to v1). Do tego karta kodowa AF43SP.
Sytuacja taka:
1. Pilot coraz słabiej działał, ze względu na słabą baterię (zmierzyłem, 9,51V), finalnie przestał działać.
2. Wymieniłem baterię na nową A23 Energizer, po kilku dniach od permanentnego zdechnięcia pilota.
3. Brak reakcji z pilota, dioda pięknie świeci.
4. W międzyczasie awaria prądu w okolicy, 49h bez zasilania. Używałem bramy manualnie.
Po awarii prądu brama otwierała się do (na oko) 90%, zamykała się do końca, po czym odbijała (znajduje przeszkodę). Pilot nadal nie działa.
Co zatem zrobiłem:
0. Ustawiłem nowe punkty graniczne - klikając przycisk na płycie brama działa zgodnie z instrukcją. Z pilota brak reakcji.
1. Odłączyłem wszystko od prądu, bo dlaczego nie spróbować...
2. Próbowałem zakodować pilota od nowa trzymając przycisk ENC na centralce i pilocie - dioda czerwona cały czas miga (wolne miganie).
3. Zastanawiając się nad sprawnością pilota wyczyściłem wszystkich użytkowników z karty kodowej (oczywiście odłączyłem od prądu, włączyłem bez karty, potem wyłączyłem z prądu, podłączyłem kartę kodową, włączyłem prąd - piszę, żeby uniknąć pytań jak wyżej o poprawność włożenia baterii...).
4. Ustanowiłem na CH1 nowego użytkownika - procedura przeszła pomyślnie, jak w instrukcji, domyślam się zatem, że pilot działa.
5. Kolejna próba zakodowania pilota na płycie ZL54 - bezskuteczna.
Podjąłem 12 prób w różnych konfiguracjach (wyłączenie/włączanie zasilania przed kodowaniem, brama otwarta, zamknięta, na jednej nodze, nie oddychając, na trzeźwo i po lampce wina) i żadna nie zakończyła się sukcesem. Co robię źle?
Edit: jest to mój jedyny pilot, nigdy nie było drugiego.