Mam pewien pomysł co do przeróbki samochodu z siedzeniami z tyłu na ciężarowy w świetle ustawy o VAT.
Jak wiadomo nowe zmiany dyskryminują samochody z dwoma rzędami siedzeń jak np. Kangoo, czy Berlingo i inne. Przestrzeń bagażowa w tych autach powinna być nie mniejsza niż połowa długości samochodu mierzona od przedniej szyby do klapy tylnej. Według mojego pomysłu, można by podnieść tylne siedzenie do góry i w ten sposób utworzyć pod siedzeniem przestrzeń bagażową, która mierzona łącznie z bagażnikem powinna być dłuższa niż wspomniana połowa samochodu. W Kangoo czy Berlingo, czy w innych tak wysokich autach nie powinno być problemu z tym ,że tylne siedzenia zostaną podniesione np. na 20cm. Pytanie jak do tego podejdą diagności, którzy oceniają i klasyfikują auto na dodatkowym badaniu technicznym. Czytałem o takim, który odrzucił przerobione auto w taki sposób,że miało przeróbkę tylniej klapy bagażnika, jednak nie był do końca przekonany co do słuszności swojej decyzji.
Może znajdą się na tym forum osoby mające kontakt w stacji diagnostycznej, jestem ciekawy jak taki pomysł zostałby oceniony.
Sądzę,że jest dużo osób zainteresowanych takim tematem.
Pozdrawiam
Tomasz
Jak wiadomo nowe zmiany dyskryminują samochody z dwoma rzędami siedzeń jak np. Kangoo, czy Berlingo i inne. Przestrzeń bagażowa w tych autach powinna być nie mniejsza niż połowa długości samochodu mierzona od przedniej szyby do klapy tylnej. Według mojego pomysłu, można by podnieść tylne siedzenie do góry i w ten sposób utworzyć pod siedzeniem przestrzeń bagażową, która mierzona łącznie z bagażnikem powinna być dłuższa niż wspomniana połowa samochodu. W Kangoo czy Berlingo, czy w innych tak wysokich autach nie powinno być problemu z tym ,że tylne siedzenia zostaną podniesione np. na 20cm. Pytanie jak do tego podejdą diagności, którzy oceniają i klasyfikują auto na dodatkowym badaniu technicznym. Czytałem o takim, który odrzucił przerobione auto w taki sposób,że miało przeróbkę tylniej klapy bagażnika, jednak nie był do końca przekonany co do słuszności swojej decyzji.
Może znajdą się na tym forum osoby mające kontakt w stacji diagnostycznej, jestem ciekawy jak taki pomysł zostałby oceniony.
Sądzę,że jest dużo osób zainteresowanych takim tematem.
Pozdrawiam
Tomasz