Witam
Z okazji Dnia kobiet lub tez moich urodzin[są obok siebie] zakupiłem sobie samochód roboczy
Pacjent to
Renault kangoo 1,5dci
2010 rok
Kolor biały po obijany
Przebieg 420 tys
Z uszkodzonym silnikiem[zatarty wał-stanął do pionu]
Silnik ogólnie na złom
Zakupiony został na FV z firmy
Na fakturze widnieje wpis "Uszkodzony silnik{zatarty}''
Dzisiaj byłem w WK w Olkuszu i Pani urzędnik odmówiła rejestracji kierując mnie na dodatkowe badania techniczne z racji ze pojazd ma uszkodzony silnik
Na moje pytanie -co ma diagnosta sprawdzać skoro konstrukcja jest nie naruszona tylko silnik nie odpala? usłyszałem -diagnosta będzie wiedział
Dodatkowo od urzędnika usłyszałem ze ''jak się kupuje taki złom to są takie efekty''
Byłem u diagnosty przegląd''po wypadkowy'' 94 złote
Czy jest możliwość podważenia decyzji pani urzędnik czy porostu uruchomić auto i grzecznie jechać na przegląd?
Z okazji Dnia kobiet lub tez moich urodzin[są obok siebie] zakupiłem sobie samochód roboczy
Pacjent to
Renault kangoo 1,5dci
2010 rok
Kolor biały po obijany
Przebieg 420 tys
Z uszkodzonym silnikiem[zatarty wał-stanął do pionu]
Silnik ogólnie na złom
Zakupiony został na FV z firmy
Na fakturze widnieje wpis "Uszkodzony silnik{zatarty}''
Dzisiaj byłem w WK w Olkuszu i Pani urzędnik odmówiła rejestracji kierując mnie na dodatkowe badania techniczne z racji ze pojazd ma uszkodzony silnik
Na moje pytanie -co ma diagnosta sprawdzać skoro konstrukcja jest nie naruszona tylko silnik nie odpala? usłyszałem -diagnosta będzie wiedział
Dodatkowo od urzędnika usłyszałem ze ''jak się kupuje taki złom to są takie efekty''
Byłem u diagnosty przegląd''po wypadkowy'' 94 złote
Czy jest możliwość podważenia decyzji pani urzędnik czy porostu uruchomić auto i grzecznie jechać na przegląd?