Wybrałem się do większego miasta i sobie rozwieszałem na latarniach swoje ulotki że zbieram stare sprzęty elektroniczne i części od rowerów i nagle podjechali strażnicy miejscy i musiałem to wszystko pozrywać ale miałem zaświadczenie od psychiatry że jestem pacjentem i jakoś się udało bez większych konsekwencji. Czy gdybym wtedy uciekł to czy mnie namierzyli po numerze telefonu z ulotek. Czy takie coś może się zdarzyć normalnej osobie czy tylko wandalom i przestępcom?