Żarówka do pokazania potrzebuje prądu i napięcia, miernik napięcia i minimalnego prądu.
12V x 1A = 12W
12V x 0,001A = 0,012W
Miernik w obu przypadkach pokaże że napięcie jest, ale żarówka zaświeci tylko w pierwszym.
Za mały prąd nie da nam odpowiedniej mocy by zaświeciła żarówka, choćby taka najmniejsza z najmniejszych 1,2W jak w popularnych próbówkach 12V.
12V x 0,1A = 1,2W
Przy 0,01A nie zaświeci, bo to 0,12W i będzie za mało aby rozświetlić żarówkę.
Za mały prąd, bo coś tam jeszcze się styka, ale ledwo, ledwo - brud, tlenki, zgrzelina po zwarciach uniemożliwia jego pełne dotarcie do "miernika z żarówki" i świecenie, a normalnemu miernikowi to nie przeszkadza - pokaże napięcie, chociaż z niego nic nie zadziała, bo do działania potrzebny jest pobór prądu przy pewnym napięciu zasilania.
Przy pomiarze miernikiem takiego niepewnego napięcia i prądu, po dotknięciu palcem końcówki miernika te 12V może spaść do 0, bo obciążysz układ swoim ciałem, jego rezystancją.
Jeśli już, mierzyłeś na wpiętej wtyczce, czy wypiętej od radia ?
Na wpiętej obciążanej odbiornikiem prądu - radiem /żarówką/, mógłbyś mieć 0, 1V, 2V na zasilaniu, a na wypiętej 12V.