Witam. Nie znam się za bardzo na forach..
Mam taki problem, mianowicie, mój dwufunkcyjny piecyk gazowy od jakiegoś czasu nie działa tak jak powinien. Podczas zapalenia płomienia, nie zaskoczy za pierwszym razem, co najmniej za dziesiątym... Zapala i gaśnie i tak wkółko... Jeśli mu się nie uda zaskoczyć to zapala się lampka STOP. i trzeba chwilę odczekać by ją skasować. Podczas odkręcanie ciepłej wody, ten problem nie zawsze występuje.. Proszę was o pomoc co powinienem zrobić.? Nie znam się zbytnio na piecach i tym jak działają. Kogoś do naprawy pieca chcę ściągnąć dopiero wtedy gdy sam nie dam rady pozbyć się problemu. Mrozy idą a ja nie chce co 20 minut chodzić i kasować error.. Mój piec to TORUS Honeywell inside. Stary piecyk.
Mam taki problem, mianowicie, mój dwufunkcyjny piecyk gazowy od jakiegoś czasu nie działa tak jak powinien. Podczas zapalenia płomienia, nie zaskoczy za pierwszym razem, co najmniej za dziesiątym... Zapala i gaśnie i tak wkółko... Jeśli mu się nie uda zaskoczyć to zapala się lampka STOP. i trzeba chwilę odczekać by ją skasować. Podczas odkręcanie ciepłej wody, ten problem nie zawsze występuje.. Proszę was o pomoc co powinienem zrobić.? Nie znam się zbytnio na piecach i tym jak działają. Kogoś do naprawy pieca chcę ściągnąć dopiero wtedy gdy sam nie dam rady pozbyć się problemu. Mrozy idą a ja nie chce co 20 minut chodzić i kasować error.. Mój piec to TORUS Honeywell inside. Stary piecyk.