Witam, otóż posiadam zewnętrzny dysk twardy Seagate 1,5 TB. Zancznę od tego jak się stało, a później opiszę problem. Więc zgrywałem dane na dysk w celu kopii zapasowej danych. Podejrzewam, że podczas zgrywania danych, gdy poruszyłem laptopem odłączyła się w nim taśma połączeniowa od portu USB (z taśmą problem już rozwiązałem). Z laptopa wydobył się dźwięk odłączonego urządzenia, po czym dysku nie było już widać w explorerze windows. Zacząłem posiłkować się narzędziem "Zarządzanie komputerem". Otóż po przejściu w sekcje dyski, pokazuje się prośba o wybranie typu dysku tj. gpt lub mbr. Niestety za każdym razem, gdy próbuję iść dalej to wyskakuje error "Funkcja Nieprawidłowa". Przez to, ze nie mogę wybrac typu nie moge w żaden sposób zainicjować dysku. Kolejnym narzędziem był diskpart. Diskpart dysk widzi z jego rzeczywistą pojemnością. Niestety nie mogę na dysku utworzyć żadnej partycji przez co nie wiele jestem zdziałać. Oczywiście spróbowałem wyczyscic dysk za pomoca clean ale nie przynosilo to zadnych skutkow. Nastepnie postanowilem poszukac bad sektorów. Program nie znalazł ani jednego zdrowego sektora. Postanowiłem sprawdzić SMART. SMART nie pokazuje żadnych danych, nawet temperatury dysku. W SMART widać tylko model dysku, pojemność i jego wersję oprogramowania. Pogodziłem się z utratą danych, więc nie musze ich odzyskiwać. Celem jest to, żeby przywrócić ten dysk do działania. Mam nadzieję, że wszystko szczegółowo opisałem. Dzięki i trzymajcie kciuki
.
Dodano po 1 [minuty]:
Myślę, żeby spróbować wyzerować dysk, może wróci do żywych.
Dodano po 1 [minuty]:
Myślę, żeby spróbować wyzerować dysk, może wróci do żywych.