Witam wszystkich czytających😊
(post stary, ale nadal aktualny na dzień 03.01.19)
Mam problem z lodówką (Samsung RSH7UNBP1/XEO) i chciałbym komuś podziękować w formie szklano-płynnej za wyjaśnienie mi jak można zlikwidować problemu samemu lub co musi naprawić serwisu Samsunga.
Mój problem z lodówką polega na tym, że co kilkanaście minut lodówka pika. Dodatkowo z kostkarki wylewa się w małych ilościach woda. Aktualnie problem wodny "rozwiązałem" przez odcięcie wody do lodówki, ale zanim to zrobiłem w 2 dni zrobiła się w zamrażalniku spora skorupa lodu z soplami.
Moja diagnoza problemu, to "duch w lodówce", który co jakiś czas uruchamia test działania kostkarki. To jest ten sam test, który normalnie można wywołać przyciskiem "Test switch" na kostkarce. Wystarczy tylko "ducha" wypędzić i po problemie, ale problem w tym, że nawet Pan Internet i konsultanci wsparcie technicznego Samsunga nigdy nie widzieli takiego czegoś. Ostatnia nadzieja w Was i przyjmę każdą wskazówkę, szczególnie schemat, instrukcję serwisową, itp,
Poniżej wszystkie fakty i moje wnioski, które zebrałem do tej pory:
- Pikanie jest tylko objawem, a nie przyczyną problemu. Pikanie pojawia jako następstwo uruchomienia procedury testu kostkarki i jest to dokładnie, to ten sam dźwięk "ding-dong", który pojawi się też, gdy test kostkarki włączy się przyciskiem.
- Zalewanie wodą jest też objawem, a nie przyczyną problemu. Samoczynny test kostkarki uruchamia się zbyt często i skutkuje to zbyt częstym dozowaniem wody do formy kostkarki. Nadmiar wody powoduje zalewanie komory i oblodzenie wewnątrz zamrażalnika.
- Mechanicznie kostkarka działa prawidłowo.
- Lodówka i zamrażalka pracują poprawnie i utrzymują temperaturę .
- Nie miga temperatura na wyświetlaczu (nie ma alarmu temperatury).
- Nie pomogło rozmrożenie pojemnika kostkarki.
- Nie pomogło wyłączenie lodówki z odcięciem zasilania na ponad 20 minut.
- Nie pomogło zalecenie Samsunga, aby ustawić temperaturę zamrażalnika na -21 stopni i poczekać.
- Wykluczam zwarcie w obwodzie przycisku "Test switch" przez to, że był okres kiedy lodówka pikała nienaturalnie dokładnie co 3 minuty (20:04, 20:07, 20:28, 20:31, 20:40, 20:43, 21:02, 21:05). Nie jest to częstotliwość stała, ale nie wiem dlaczego następnego dnia pikanie było rzadsze.
Pojemność szkła z podziękowaniem proponuję ok 500ml, ale typ płynu już niech wybierze sobie bohater tego problemu.
Na koniec dodam, że chleba serwisantom nie mam zamiaru zabierać i jak coś się faktycznie popsuło to chętnie skorzystam z czyjejś usługi, ale przez to, że wydaje mi się, że wystarczy tylko coś zresetować to proszę o Wasze wparcie, bo niestety teraz zbyt często "naprawia się" techniką najszybszą i dającą też czasami parę złotych więcej dzięki wymianie elementów na nowe.
(post stary, ale nadal aktualny na dzień 03.01.19)
Mam problem z lodówką (Samsung RSH7UNBP1/XEO) i chciałbym komuś podziękować w formie szklano-płynnej za wyjaśnienie mi jak można zlikwidować problemu samemu lub co musi naprawić serwisu Samsunga.
Mój problem z lodówką polega na tym, że co kilkanaście minut lodówka pika. Dodatkowo z kostkarki wylewa się w małych ilościach woda. Aktualnie problem wodny "rozwiązałem" przez odcięcie wody do lodówki, ale zanim to zrobiłem w 2 dni zrobiła się w zamrażalniku spora skorupa lodu z soplami.
Moja diagnoza problemu, to "duch w lodówce", który co jakiś czas uruchamia test działania kostkarki. To jest ten sam test, który normalnie można wywołać przyciskiem "Test switch" na kostkarce. Wystarczy tylko "ducha" wypędzić i po problemie, ale problem w tym, że nawet Pan Internet i konsultanci wsparcie technicznego Samsunga nigdy nie widzieli takiego czegoś. Ostatnia nadzieja w Was i przyjmę każdą wskazówkę, szczególnie schemat, instrukcję serwisową, itp,
Poniżej wszystkie fakty i moje wnioski, które zebrałem do tej pory:
- Pikanie jest tylko objawem, a nie przyczyną problemu. Pikanie pojawia jako następstwo uruchomienia procedury testu kostkarki i jest to dokładnie, to ten sam dźwięk "ding-dong", który pojawi się też, gdy test kostkarki włączy się przyciskiem.
- Zalewanie wodą jest też objawem, a nie przyczyną problemu. Samoczynny test kostkarki uruchamia się zbyt często i skutkuje to zbyt częstym dozowaniem wody do formy kostkarki. Nadmiar wody powoduje zalewanie komory i oblodzenie wewnątrz zamrażalnika.
- Mechanicznie kostkarka działa prawidłowo.
- Lodówka i zamrażalka pracują poprawnie i utrzymują temperaturę .
- Nie miga temperatura na wyświetlaczu (nie ma alarmu temperatury).
- Nie pomogło rozmrożenie pojemnika kostkarki.
- Nie pomogło wyłączenie lodówki z odcięciem zasilania na ponad 20 minut.
- Nie pomogło zalecenie Samsunga, aby ustawić temperaturę zamrażalnika na -21 stopni i poczekać.
- Wykluczam zwarcie w obwodzie przycisku "Test switch" przez to, że był okres kiedy lodówka pikała nienaturalnie dokładnie co 3 minuty (20:04, 20:07, 20:28, 20:31, 20:40, 20:43, 21:02, 21:05). Nie jest to częstotliwość stała, ale nie wiem dlaczego następnego dnia pikanie było rzadsze.
Pojemność szkła z podziękowaniem proponuję ok 500ml, ale typ płynu już niech wybierze sobie bohater tego problemu.
Na koniec dodam, że chleba serwisantom nie mam zamiaru zabierać i jak coś się faktycznie popsuło to chętnie skorzystam z czyjejś usługi, ale przez to, że wydaje mi się, że wystarczy tylko coś zresetować to proszę o Wasze wparcie, bo niestety teraz zbyt często "naprawia się" techniką najszybszą i dającą też czasami parę złotych więcej dzięki wymianie elementów na nowe.