Witam,
od razu zaznaczam że nie mam zbyt wielkiego pojęcia o suszarkach i potrzebuję porady kogoś kto się na nich zna. Zakupiłem sprzęt używany, wszystko ładnie działa, pranie suszy w godzinę ale podczas suszenia pojawia się na podłodze niewielka ilość wody - może z pół szklanki. Wydaje mi się że winna będzie uszkodzona uszczelka wymiennika. Wymiennik ma trzy uszczelki - dwie czarne separujące układ chłodzący oraz jedną białą z przodu, zaraz za niebieskim zatrzaskami. Składa się z dwóch części - plastikowej, tej na którą leci powietrze przez filtr puchu i aluminiowej, która jest wymiennikiem.
Tak to wygląda:
Wydaje mi się że woda kapie spod tej pierwszej białej uszczelki ale nie jestem pewien czy ona powinna tam w ogóle być. Zauważyłem że po wyjęciu wymiennika w tej drugiej części również jest woda. Jak zakupiłem suszarkę to wymiennik był zapchany - widać było z jednej strony posklejany kurz - tak jakby był mokry. Czyściłem ten wymiennik ze 3 godziny, najpierw próbowałem przemyć wodą pod ciśnieniem ale w końcu z cienkiego drucika zrobiłem sobie narzędzie i mozolnie z każdej dziurki wyciągałem kurz. Po suszeniu prania wymiennik jest suchy i nawet mam wrażenie że wentylator go trochę przedmuchał ale pod wymiennikiem jest trochę wody.
EDIT: Pierwszy problem rozwiązany - woda która pojawia się z przodu suszarki kapie sobie spod drzwiczek bębna więc pewnie uszczelka do wymiany. Natomiast zauważyłem duży większy wyciek z tyłu suszarki - nie wiem czy to nie będzie właśnie ta woda która zbiera się pod wymiennikiem.
Jestem mechanikiem i wydaje mi się, że skoro wymiennik ma dwie uszczelki to nie powinno być tam grama wody, zwłaszcza że za nim jest jakieś uzwojenie - chyba od pompy wody. Owszem dopuszczam że w tej pierwszej sekcji też mogłaby się znaleźć woda ale nie wiem czy aż tyle żeby mi kapała - co prawda uszczelka nie jest pierwszej świeżości, w dodatku uszkodzona. Planowałem pierwotnie postawić tą suszarkę na pralce ale w tej sytuacji nie ma takiej opcji, mam jedno pomieszczenie gdzie są panele ale woda kapie więc też lipa.
Moje pytanie brzmi - czy z suszarki ma prawno kapać w ogóle woda gdziekolwiek poza zbiornikiem który jest na górze? Wydaje mi się, ze skoro producenci dopuszczają postawienie takiego sprzętu na pralce to wszystko powinno być w miarę hermetyczne - zwłaszcza ta dolna część. Myślałem że mi kapie tylko trochę z przodu spod tej klapki z niebieskimi zatrzaskami ale odsunąłem ją i z tyłu też było trochę wody - nie dużo ale podłoga była mokra.
Jeszcze jedno pytanie - wraz z wodą za filtrem puchu zbiera mi się trochę brudu (kurz) po każdym suszeniu - czy to jest normalny obaw czy może filtr puchu powinien być na tyle szczelny żeby większość zanieczyszczeń zatrzymać. Za każdym razem go czyszczę i za każdym razem jest cały w syfie, wchodzi luźno bez żadnych uszczelek.
od razu zaznaczam że nie mam zbyt wielkiego pojęcia o suszarkach i potrzebuję porady kogoś kto się na nich zna. Zakupiłem sprzęt używany, wszystko ładnie działa, pranie suszy w godzinę ale podczas suszenia pojawia się na podłodze niewielka ilość wody - może z pół szklanki. Wydaje mi się że winna będzie uszkodzona uszczelka wymiennika. Wymiennik ma trzy uszczelki - dwie czarne separujące układ chłodzący oraz jedną białą z przodu, zaraz za niebieskim zatrzaskami. Składa się z dwóch części - plastikowej, tej na którą leci powietrze przez filtr puchu i aluminiowej, która jest wymiennikiem.
Tak to wygląda:
Wydaje mi się że woda kapie spod tej pierwszej białej uszczelki ale nie jestem pewien czy ona powinna tam w ogóle być. Zauważyłem że po wyjęciu wymiennika w tej drugiej części również jest woda. Jak zakupiłem suszarkę to wymiennik był zapchany - widać było z jednej strony posklejany kurz - tak jakby był mokry. Czyściłem ten wymiennik ze 3 godziny, najpierw próbowałem przemyć wodą pod ciśnieniem ale w końcu z cienkiego drucika zrobiłem sobie narzędzie i mozolnie z każdej dziurki wyciągałem kurz. Po suszeniu prania wymiennik jest suchy i nawet mam wrażenie że wentylator go trochę przedmuchał ale pod wymiennikiem jest trochę wody.
EDIT: Pierwszy problem rozwiązany - woda która pojawia się z przodu suszarki kapie sobie spod drzwiczek bębna więc pewnie uszczelka do wymiany. Natomiast zauważyłem duży większy wyciek z tyłu suszarki - nie wiem czy to nie będzie właśnie ta woda która zbiera się pod wymiennikiem.
Jestem mechanikiem i wydaje mi się, że skoro wymiennik ma dwie uszczelki to nie powinno być tam grama wody, zwłaszcza że za nim jest jakieś uzwojenie - chyba od pompy wody. Owszem dopuszczam że w tej pierwszej sekcji też mogłaby się znaleźć woda ale nie wiem czy aż tyle żeby mi kapała - co prawda uszczelka nie jest pierwszej świeżości, w dodatku uszkodzona. Planowałem pierwotnie postawić tą suszarkę na pralce ale w tej sytuacji nie ma takiej opcji, mam jedno pomieszczenie gdzie są panele ale woda kapie więc też lipa.
Moje pytanie brzmi - czy z suszarki ma prawno kapać w ogóle woda gdziekolwiek poza zbiornikiem który jest na górze? Wydaje mi się, ze skoro producenci dopuszczają postawienie takiego sprzętu na pralce to wszystko powinno być w miarę hermetyczne - zwłaszcza ta dolna część. Myślałem że mi kapie tylko trochę z przodu spod tej klapki z niebieskimi zatrzaskami ale odsunąłem ją i z tyłu też było trochę wody - nie dużo ale podłoga była mokra.
Jeszcze jedno pytanie - wraz z wodą za filtrem puchu zbiera mi się trochę brudu (kurz) po każdym suszeniu - czy to jest normalny obaw czy może filtr puchu powinien być na tyle szczelny żeby większość zanieczyszczeń zatrzymać. Za każdym razem go czyszczę i za każdym razem jest cały w syfie, wchodzi luźno bez żadnych uszczelek.