Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

WSK 125 - ustawienie zapłonu, przerwa na przerywaczu

Mate1990 12 Sty 2019 23:39 177 11
  • #1 12 Sty 2019 23:39
    Mate1990
    Poziom 3  

    Witam wszystkich, mam pytanie, w którym momencie powinny zacząć otwierać się platyny, jak tłok jest w górnym punkcie czy te 0,3 mm przed GMP. Jak by ktoś zmierzył suwmiarką, w którym miejscu jest tłok jak platynki są otwarte. Nie chce wydawać kasy na mierniki jakieś. Mam tylko suwmiarkę elektryczną i szczelinomierz. A i różnie w necie piszą, przerwa na platynach powinna być 0,4mm czy 0,04 mm, bo to jest różnica.

    0 11
  • #2 12 Sty 2019 23:55
    piachu1994
    Poziom 27  

    Platynki mają się otwierać 3 mm przed GMP, a przerwa na platynkach 0,4 mm.

    0
  • #3 13 Sty 2019 00:03
    Mate1990
    Poziom 3  

    A to mają być całkiem otwarte czy dopiero sie otwierać? Bo jak dam cały gaz to WSK dopiero po chwili wchodzi na obroty i takie nie całe jak na filmikach pokazują, zmulona taka jest, myślę, że to zapłon. Jak myślicie?

    0
  • #4 13 Sty 2019 00:12
    benlor72
    Poziom 8  

    Punkt zapłonu jest 3 mm przed GMP, czyli wtedy mają się otwierać platyny a szczelina wcale nie jest taka istotna ważne żeby się wyraźnie otwierały i zamykały, czasami jest potrzeba żeby improwizować, bo sprzęt jest zużyty albo kiepskiej chińskiej jakości. Zalecają 0,4 mm, ja nigdy tego nie mierzę, obecnie do takich celów używam czujnika zegarowego i lampy stroboskopowej. Dzięki temu wykryłem i usunąłem problem w zapłonie chińskim cd i w wsk, jak by jakieś problemy to pisz.

    0
  • #5 13 Sty 2019 00:13
    grzeniuw
    Poziom 15  

    Mają zacząć się otwierać 3 mm przed GMP tłoka - jak kolega wyżej napisał.

    0
  • #6 13 Sty 2019 15:53
    Mate1990
    Poziom 3  

    Teraz rozumiem, jutro sprawdzę i napisze.

    Dodano po 15 [godziny] 35 [minuty]:

    Sprawdziłem przerwę, była 0,30 mm, ustawiłem 0,40 mm i trzeba się okopać żeby się odezwała. Jak już odpali, dodam delikatnie gazu i gaśnie. Strasznie ciężko pali. I coś chyba jest na platynce, która się rusza, mozna ją spiłować? I troszkę jest krzywa, nie stykają się równo. A może to gaźnik, ta śruba skośna jest dokręcona prawie do końca, a ta druga pół obrotu wykręcona. Tak było wcześniej i dobrze paliła. Już sam nie wiem, co jest grane

    0
  • #7 13 Sty 2019 16:28
    grzeniuw
    Poziom 15  

    Jeśli zwiększyłeś przerwę na przerywaczu, a nie sprawdziłeś potem zapłonu, to teraz masz za wczesny. Zaczynasz od ustawienia przerwy a potem punktu zapłonu i już nic nie ruszasz. Sprawdź jeszcze, podmień, kondensator.
    Trudno będzie ci pomóc, bo widzę że nie potrafisz ocenić stanu przerywacza, a on powinien pracować precyzyjnie. Poproś kogoś na miejscu kto ma pojęcie i w realu oceni, co dolega tej wuesce. Na odległość tego się zrobić nie da.

    0
  • #8 13 Sty 2019 19:03
    Mate1990
    Poziom 3  

    To jutro przyśpieszę zapłon, czyli przesunę w lewo, to pewnie będzie niewiele.

    0
  • #9 13 Sty 2019 23:26
    benlor72
    Poziom 8  

    Dokładnie tak jak kolega pisze, każda zmiana przerwy na stykach powoduje zmianę punktu zapłonu. A jak sprawdzasz punkt zapłonu, jakiego sposobu używasz, bo są różne. Gaźnika nie ruszaj jak było dobrze, podpowiem tylko, że ja do takich testów używam wiertarki i klucza nasadowego jako rozrusznika, nasadka na magneto i kręcę, szkoda się wysilać i kopać nogą.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Pamiętaj, że zapłon musi się mieścić pomiędzy 1,5 do3,5 żeby w miarę odpalała, ale musisz być pewny że tak jest. Napisz jak sprawdzisz zapłon, to ci podpowiem jak sprawdzić poprawność działania styków przerywacza.

    0
  • #10 17 Sty 2019 16:52
    Mate1990
    Poziom 3  

    Witam po paru dniach, pogoda była zła, więc nic nie grzebałem. Dziś ustawiłem przerwę na 0,40 mm szczelinomierzem i zapłon suwmiarką 3 mm, przed GMP, i przerwę na świecy 0,30 mm. Odpaliła od strzała, wkręcała się na wysokie obroty od razu i zgasła. Zauważyłem, że kabel do świecy się złamał, z mrozu pewnie i ściągania, iskra jest, ale nie zawsze. Zamówiłem komplet platyny, kabel, fajkę, święcę, kondensator, cewkę. Wymienię wszystko oprócz platyn. A kolor iskry, od czego zależy? Bo u mnie jest jasna, a powinna chyba być taka niebieskawa.

    0
  • #11 17 Sty 2019 17:01
    BC109B
    Poziom 33  

    Kolor świecenia zjonizowanego gazu zależy od rodzaju gazu i od jego temperatury. Iskra nie powinna być czerwona. Przerwa na przerywaczu nie może być za duża, bo przy maksymalnych obrotach styki mogą nie zdążyć się zewrzeć. Taka porada z dawnych czasów. Z własnej praktyki wiem, że zbyt mała przerwa na przerywaczu to ciągłe iskrzenie styków, co objawia się zakłóceniami na zakresach AM i taki motorek słychać w radio z kilkuset metrów. Przerwa między elektrodami świecy wydaje mi się zbyt mała, ale musiałbym sięgnąć do literatury żeby odświeżyć pamięć.
    Rozwarcie przerywacza czyli moment zapłonu sprawdza kolega np. omomierzem. W układach z zapłonem bateryjnym włączało się żaróweczkę 5W w szereg z przerywaczem i ona gasła gdy następowała przerwa i zapłon. Mniej dokładna metoda to wetknięcie bibułki między styki przerywacza i próba wyciągnięcia jej - gdy się uda, to już mamy zapłon.

    0
  • #12 17 Sty 2019 17:03
    benlor72
    Poziom 8  

    Wymień kubełek i sprawdź czy fajka się dobrze trzyma na świecy jak nie to teraz wymień kolor może być brudny może być zanieczyszczone świece lub złe przerwa na świecy powinna być jakieś 0.6mm ale ja bym na twoim miejscu już nic nie grzebal wymień kabel i jak chodzi to tak zostaw

    0