Witam.
Kupiłam mieszkanie 82 m2, a w nim jest zamontowany piec Junkers Eurostar ZWE 24-3 MFK.
Od samego początku są problemy z tym piecem.
Na początku było jeszcze znośnie tzn. co kilka dni trzeba było dopuścić wody bo ciśnienie spadało.
Nie widać wycieku ale kapie woda z zaworu bezpieczeństwa gdy się świeżo dopuści wodę to wtedy dość intensywnie.
Gdy się używało ciepłej wody np. przy kąpieli, to leciała ciepła a po jakimś czasie zimna i tak na przemian.
Opanowałam to w ten sposób, że nie puszczam wody na full, tylko leciutko tak żeby się tylko piec załączył i na takim małym ciśnieniu piec wyrabia i mam cały czas ciepłą wodę.
Czasami gdy się zakręciło wodę i za chwile ponownie odkręciło to nie leciała ciepła woda, piec próbował się uruchomić (zapalała się ta dioda pod ikonką płomienia) ale po chwili gasła i wyskakiwał błąd EA.
Trzeba było ten błąd skasować, wtedy piec ponownie zaczynał działać.
Gdy się zaczął okres grzewczy i działało CO, to wtedy raczej nie było problemu, że nie nie było ciepłej wody, nie trzeba było kasować błędu EA.
Przy piecu nie ma żadnego dodatkowego regulatora temperatury TR...
Poprzedni właściciel mówił że gdy będzie zimno to przekręcić tą pierwsza "gałkę"od lewej strony na piecu na pozycję E i tego się trzymałam.
Gdy było za ciepło w mieszkaniu to po prostu przekręcałam ją z powrotem na pozycje poniżej 1.
Od jakiegoś czasu jest już tragicznie z tym piecem, tzn. ciśnienie wody na picu po dolaniu po kilku godzinach spada i trzeba ponownie dolewać, piec przestaje grzać miga czerwony trójkąt i wyświetlacz pokazuje kod błędu EA.
Jest coraz gorzej, teraz po skasowaniu błędu, piec próbuje się włączyć ale ponownie wyskakuje EA dopiero po drugim skasowaniu zaczyna działać ale niestety tylko na kilka godzin i tak w kółko.
Rozmawiałam z poprzednim właścicielem mieszkania i mi mówił że przez 15 lat e mieszkanie wynajmował jednaj rodzinie i z tego co się domyśla to oni w ogóle o ten piec nie dbali.
Prawdopodobnie ani razu przez te15 lat nie był zrobiony przegląd tego pieca, nie był czyszczony itd.
Serwisant chyba tylko raz był do tego pieca, bo wynajmujący tylko jedną fakturę mu przedstawił, żeby odliczyć od kosztu najmu chyba na sumę 150 zł za uzupełnienie jakiegoś płynu w zbiorniku, około 3 lat temu.
Mówił że może poszukać skanu tej faktury na e-mailu.
On prawie cały czas przebywał za granicą i za bardzo tym mieszkaniem nie zaprzątał sobie głowy (sprawdzał tylko czy są przelewy za wynajem) gdy stwierdził ze już nie ma zamiaru do polski wracać postanowił go sprzedać.
Nie wiem co teraz robić, czy wzywać fachowca, czy warto próbować go jeszcze naprawiać, czy kopić może używany taki sam?
Widziałam na necie takie piece nawet za 500 zł niby sprawne, z udokumentowanymi przeglądami serwisowymi.
Zakup nowego na tą chwilę nie wchodzi w rachubę, bo wszystkie oszczędności poszły na zakup mieszkania a i mały kredyt musiałam wziąć a ze go chcę szybko spłacić to raty dość wysokie.
Na ta chwilę ledwo wiąże koniec z końcem...
Szukam jak najtańszej opcji żeby przynajmniej na jakiś czas odwlec zakup nowego pieca.
PS. Mam nadzieje że są na tym forum jacyś fachowcy którym się będzie chciało przeczytać moje "wypociny" i dać dobre rady...
Za co z góry dziękuje.
Kupiłam mieszkanie 82 m2, a w nim jest zamontowany piec Junkers Eurostar ZWE 24-3 MFK.
Od samego początku są problemy z tym piecem.
Na początku było jeszcze znośnie tzn. co kilka dni trzeba było dopuścić wody bo ciśnienie spadało.
Nie widać wycieku ale kapie woda z zaworu bezpieczeństwa gdy się świeżo dopuści wodę to wtedy dość intensywnie.
Gdy się używało ciepłej wody np. przy kąpieli, to leciała ciepła a po jakimś czasie zimna i tak na przemian.
Opanowałam to w ten sposób, że nie puszczam wody na full, tylko leciutko tak żeby się tylko piec załączył i na takim małym ciśnieniu piec wyrabia i mam cały czas ciepłą wodę.
Czasami gdy się zakręciło wodę i za chwile ponownie odkręciło to nie leciała ciepła woda, piec próbował się uruchomić (zapalała się ta dioda pod ikonką płomienia) ale po chwili gasła i wyskakiwał błąd EA.
Trzeba było ten błąd skasować, wtedy piec ponownie zaczynał działać.
Gdy się zaczął okres grzewczy i działało CO, to wtedy raczej nie było problemu, że nie nie było ciepłej wody, nie trzeba było kasować błędu EA.
Przy piecu nie ma żadnego dodatkowego regulatora temperatury TR...
Poprzedni właściciel mówił że gdy będzie zimno to przekręcić tą pierwsza "gałkę"od lewej strony na piecu na pozycję E i tego się trzymałam.
Gdy było za ciepło w mieszkaniu to po prostu przekręcałam ją z powrotem na pozycje poniżej 1.
Od jakiegoś czasu jest już tragicznie z tym piecem, tzn. ciśnienie wody na picu po dolaniu po kilku godzinach spada i trzeba ponownie dolewać, piec przestaje grzać miga czerwony trójkąt i wyświetlacz pokazuje kod błędu EA.
Jest coraz gorzej, teraz po skasowaniu błędu, piec próbuje się włączyć ale ponownie wyskakuje EA dopiero po drugim skasowaniu zaczyna działać ale niestety tylko na kilka godzin i tak w kółko.
Rozmawiałam z poprzednim właścicielem mieszkania i mi mówił że przez 15 lat e mieszkanie wynajmował jednaj rodzinie i z tego co się domyśla to oni w ogóle o ten piec nie dbali.
Prawdopodobnie ani razu przez te15 lat nie był zrobiony przegląd tego pieca, nie był czyszczony itd.
Serwisant chyba tylko raz był do tego pieca, bo wynajmujący tylko jedną fakturę mu przedstawił, żeby odliczyć od kosztu najmu chyba na sumę 150 zł za uzupełnienie jakiegoś płynu w zbiorniku, około 3 lat temu.
Mówił że może poszukać skanu tej faktury na e-mailu.
On prawie cały czas przebywał za granicą i za bardzo tym mieszkaniem nie zaprzątał sobie głowy (sprawdzał tylko czy są przelewy za wynajem) gdy stwierdził ze już nie ma zamiaru do polski wracać postanowił go sprzedać.
Nie wiem co teraz robić, czy wzywać fachowca, czy warto próbować go jeszcze naprawiać, czy kopić może używany taki sam?
Widziałam na necie takie piece nawet za 500 zł niby sprawne, z udokumentowanymi przeglądami serwisowymi.
Zakup nowego na tą chwilę nie wchodzi w rachubę, bo wszystkie oszczędności poszły na zakup mieszkania a i mały kredyt musiałam wziąć a ze go chcę szybko spłacić to raty dość wysokie.
Na ta chwilę ledwo wiąże koniec z końcem...
Szukam jak najtańszej opcji żeby przynajmniej na jakiś czas odwlec zakup nowego pieca.
PS. Mam nadzieje że są na tym forum jacyś fachowcy którym się będzie chciało przeczytać moje "wypociny" i dać dobre rady...
Za co z góry dziękuje.