Witam serdecznie.
Mam pralkę jak w temacie. Przy wirowaniu ociera aż pali gumę fartucha i robi się dym. Próbowałem rozkręcać pralkę i zdjąć można tylko górną pokrywę. Oprócz tego można też zajrzeć do środka spod spodu, kiedy położy się pralkę na boku.
Ze wstępnych oględzin nie wygląda na to, żeby dwie sprężyny na których wisi bęben były uszkodzone, ani żeby te dwa siłowniki spod spodu nie trzymały. Jednak bęben jest nieco przesunięty względem fartucha i ociera.
Przygotowałem też filmik z pracą pralki:
Nie bardzo wiem, co począć dalej bo nie potrafię znaleźć źródła usterki. Jeśli ktoś miałby jakieś sugestie albo potencjalne rozwiązania to bardzo proszę o odpowiedź.
Mam pralkę jak w temacie. Przy wirowaniu ociera aż pali gumę fartucha i robi się dym. Próbowałem rozkręcać pralkę i zdjąć można tylko górną pokrywę. Oprócz tego można też zajrzeć do środka spod spodu, kiedy położy się pralkę na boku.
Ze wstępnych oględzin nie wygląda na to, żeby dwie sprężyny na których wisi bęben były uszkodzone, ani żeby te dwa siłowniki spod spodu nie trzymały. Jednak bęben jest nieco przesunięty względem fartucha i ociera.
Przygotowałem też filmik z pracą pralki:
Nie bardzo wiem, co począć dalej bo nie potrafię znaleźć źródła usterki. Jeśli ktoś miałby jakieś sugestie albo potencjalne rozwiązania to bardzo proszę o odpowiedź.