Witam, potrzebuję silnik do Vito 2.2 cdi 150 km. z 2004 r. mój padł. Znalazłem taki w aucie po wypadku , auto stoi na placu auto kasacji, przed zakupem chciałbym go chociaż na chwile odpalić, niestety jest to z kluczykiem tak zwanym,, rybka" , auto nie reaguje na klucz, rozebrałem go żeby sprawdzić cewkę , a tam w środku sajgon , ktoś już to kilka razy lutował i gość który naprawia takie rzeczy powiedział że z tego klucza nic nie będzie, w związku z tym mam pytanie czy można odpalić taki silnik pomijając stacyjkę inne systemy mogą nie działać , nie chcę wydawać duzo kasy na sam rozruch, bo jak silnik okaże sie być kiepski to kasa w błoto , może ktoś słyszał o jakimś awaryjnym sposobie rozruchu ? Dzięki za podpowiedzi.