logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Układanie kabli alarmowych pod tynk: w rurkach czy bez osłony?

Czaruncio 08 Wrz 2005 21:50 16302 22
  • #1 1802533
    Czaruncio
    Poziom 15  
    Posty: 200
    Pomógł: 2
    Ocena: 13
    Witam ,
    po przeczytaniu postu pt. "ile się bierze za robocizne -montaz alarmu".
    postanowiłem zadać pytanie : Ja należy układać kable alarmowe pod tynk
    w przeszlach rurkach czy gołe ? .

    Pozdrawiam ,
    czaruncio
  • #2 1802611
    darek-stasiak
    Poziom 24  
    Posty: 923
    Pomógł: 8
    Ocena: 77
    pod tynk najlepiej w peszelach(oczywiście jeśli się zmieszczą) będą mniej narażone na przypadkowe uszkodzenie ;można na tynku w korytkach elektrycznych zamykanych.kable gołe pod tynk możesz założyć nie naciągnięte ale w podwójnej ilości (w momencie przerwania jakiejś żyły będzie zastępstwo).Wybierz sam sposób??
  • #3 1802612
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7046
    Pomógł: 768
    Ocena: 996
    Wszystko zależy od wymogów danej budowy
    Kable należy układać w taki sposób , by wykluczyć kolizję z innymi, później wykonywanymi pracami, prowadzić je równolegle do sufitów i ścian, skręcać pod kątem prostym, w możliwie dużej odległości od innych instalacji ( zakłócenia)
    Czy w peszlach ? byłoby dobrze, latwiej wymienić uszkodzony itp. Ale czy wyobrażasz sobie trasę kilkunastu kabli, kazdy w swoim peszlu a tu trzeba jeszcze oświetlenie, zasilanie, telefony , czasem LAN ? ( że nie wspomnę o ciągach wod-kan i co)
    Ściana na przestrzeni metra składałaby się z kabli.
    Jeżeli prowadzisz instalację w przestrzeni miedzystropowej czy w podłodze technicznej peszle są wskazane, również w ściankach z nidy, ale w normalnych instalacjach podtynkowych ( z zachowaniem wymienionych zasad ) nie.
    Pozdr.J.
  • #4 1803399
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    Posty: 5595
    Pomógł: 354
    Ocena: 669
    Witam

    Skłaniam się jak najbardziej do wypowiedzi kolegi wyżej.
    Nie wyobrażam sobie peszla ciągniętego do każdej czujki, (przy czujce wystający wąż ?) do tego jeżeli któryś z przewodów będzie miał 30,40 metrów i przeprowadzony przez kilka kondygnacji czy ścianek; strych to szanse na jego wymianę są bliskie "zeru".

    Obecnie przewody alarmowe, antenowe są traktowane na równi z elektrycznymi - chodzi o ich czas użytkowania.

    Jeszcze link:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic303518.html

    Powodzenia, pozdrawiam
  • #5 1803577
    Czaruncio
    Poziom 15  
    Posty: 200
    Pomógł: 2
    Ocena: 13
    Dostaliśmy robotę w szkole , jest dokumentacja i inspektorek . W dokumentacji jest napisane w rurach pcv lub peszlach . a inspektorek twierdzi że kable mają nie odpowiednią izolację do wapna . a mało tego to che zobaczyć instalacje przed tynkami .

    pozdr,
    czaruncio
  • #6 1804444
    faradcik
    Poziom 17  
    Posty: 192
    Pomógł: 10
    Ocena: 19
    A zanim dostaliście robotę to nie wiedzieliscie jak kłaść kable???
  • #7 1804782
    Czaruncio
    Poziom 15  
    Posty: 200
    Pomógł: 2
    Ocena: 13
    A zanim dostaliście robotę to nie wiedzieliscie jak kłaść kable???

    Tak bo było w dokumentacji . i braliśmy to pod uwagę do wyceny .
  • #8 1805099
    cobraver
    Poziom 14  
    Posty: 71
    Pomógł: 2
    Ocena: 10
    trza dać w łapsko normalnie ...
    po kiego w peszlu? normalnie pod tynk
    czy prądowe idą w peszlach ?w zyciu!!!
    ziomek czeka na łapóweczkę ot co ...
    po.........y kraj!!!
  • #9 1806661
    faradcik
    Poziom 17  
    Posty: 192
    Pomógł: 10
    Ocena: 19
    Czegoś tu nie rozumię to braliscie to pod uwagę przy sporządzaniu kosztorysu ,a teraz sie głowicie jak połozyć kable ???
    Skoro było napisane w peszlu to chyba jasne ,że w peszlu.
  • #10 2120698
    e11
    Poziom 17  
    Posty: 331
    Ocena: 14
    Nie zakładam nowego tematu szkoda zaśmiecać a ten temat jest akuratny . Chodzi mi o układanie kabli, jak to jest z krzyżowaniem się czy układanie równolegle z kablami energetycznymi. Cały czas mówi się o zakłóceniach pochodzących od instalacji elektrycznej a przecież kładąc alarm w budynku już używanym nie wiemy jak lecą kable elktr. I jeszcze jedno teoria teorią ale jak Panowie to w praktyce wygląda jakie są zasady ułożenia kabli alarmu. Co z ekranem i jakie rzeczywiście należy zachować odległości od kabli elektr. A jeżeli już równolegle to na jakiej długości jest to dozwolone
  • #11 2196191
    humek
    Poziom 32  
    Posty: 1590
    Pomógł: 170
    Ocena: 163
    w/g zalecen róznych producentów central to ok 20cm od kabli energetycznych .Z moich doswiadczeń wiem ze mozna puszczać na "pewnych" odcinkach razem czyli równolegle ale tylko jesli sie nie da inaczej poprowadzic.(u mnie były odcinki ok 4m ) i nic sie nie działo.Jeżeli jest to przewód ekranowany to wszystkie konce ekranów mozesz dopiąc do obudowy metalowej centralki a obudowe uziemić -bedzie odporniej na indukowanie sie napiec podczas pobliskich wyładowan atmosferycznych.
  • #12 2229551
    nomad22
    Poziom 16  
    Posty: 263
    Pomógł: 3
    Ocena: 18
    witam.Co do ukladania kabli alarmowych rownolegle do tras kablowych przewodow elektrycznych.Zrobilem juz dosc sporo alarmow i nigdy nie mialem zadnych problemow zakloceniami wywolanymi przez przewody elektryczne.
    Pozdrawiam
  • #13 2230165
    marcin4642
    Poziom 15  
    Posty: 77
    Pomógł: 16
    Ocena: 8
    Zgadzam sie z przedmówcą , teoria - teorią a żyć trzeba. Kiedyś wykonywaliśmy intalacje w zakładzie chemi technicznej, kilkanaście czujek i combus jest ułożony na dystansie około 100m w jednym korutku z sterowaniem do maszyn, nigdy niebyło problemu z z tymi urządzeniam. Dodam że cały sprzęt był DSC, nie żebym reklamował ale to też ma znaczenie . Natomiast w innym miescu wykonaliśmy instalkacje na Galaxy 512 całość najsolidniej jak się dało na urzytkowanym obiekcie, dopuki nie zostały wymienione chyba wszystkie rozszeżenia, to wiecznie zgłaszały sie uszkodzone wejścia, nawet to które było podłaczone do radiolinii na kabelku o długości 20 cm. Według mnie najważniejszą rolę odgrywa sprzęt i kontrola jakości producenta.Pozdrawiam.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Zgadzam sie z przedmówcą , teoria - teorią a żyć trzeba. Kiedyś wykonywaliśmy intalacje w zakładzie chemi technicznej, kilkanaście czujek i combus jest ułożony na dystansie około 100m w jednym korutku z sterowaniem do maszyn, nigdy niebyło problemu z z tymi urządzeniam. Dodam że cały sprzęt był DSC, nie żebym reklamował ale to też ma znaczenie . Natomiast w innym miescu wykonaliśmy instalkacje na Galaxy 512 całość najsolidniej jak się dało na urzytkowanym obiekcie, dopuki nie zostały wymienione chyba wszystkie rozszeżenia, to wiecznie zgłaszały sie uszkodzone wejścia, nawet to które było podłaczone do radiolinii na kabelku o długości 20 cm. Według mnie najważniejszą rolę odgrywa sprzęt i kontrola jakości producenta.Pozdrawiam.
  • #14 2230786
    nomad22
    Poziom 16  
    Posty: 263
    Pomógł: 3
    Ocena: 18
    Witam ponownie.centrale alrmowe ktore chodzily na tak wykonanym okablowaniu to:Rokonet orbitka, Satel wszytskie typy oprócz ca4 bo jej jeszcze nie wieszalem ,Dsc bez wyjatku,aritech i na koniec premier volty.Nie ma znaczenia czy w korytach na odcinku 5 czy 100 metrow, chodzi bez problemowo.
    Pozdrawiam
  • #15 2243527
    Marcin 32
    Poziom 11  
    Posty: 30
    Witam
    Jeżeli dobrze pamiętam to przy zakłuceniach z kabli energetycznych na linie alarmowe duże znaczenie ma tu parametr lini - im wyższy tym fałszywe alarmy bardziej prawdopodobne.(tak mówili na szkoleniu)
    Pozdrawiam
  • #16 2243883
    zworys
    Poziom 39  
    Posty: 4114
    Pomógł: 519
    Ocena: 571
    Do marcin 4642 Galaxy ma swoje kable i nie toleruje partyzantki. Mam rozległy system na Galaxy i chodzi bardzo stabilnie ale linie dozorowe są prowadzone ich firmowymi kablami, natomiast odległości między instalacjami energetycznymi a liniami dozorowymi nie są krytyczne i na niezbyt długich odcinkach ( do paru metrów ) mogą byc prawie razem. No chyba że instalacja elektryczna się pali ( upalone połączenia, luźne zaciski, ) to wtedy poziom zakłócen jest duży i może powodować fałszywe alarmy.
  • #17 2244195
    RafalRadom
    Poziom 18  
    Posty: 221
    Pomógł: 22
    Ocena: 16
    Witam.
    Generalnie wszyscy producenci urządzeń mają jakieś zalecenia co do kładzenia kabli do swojego sprzętu. Ja raczej staram się zwracać uwagę na te zalecenia. Choć w bardzo, bardzo wielu przypadkach nie jest to możliwe. Założyłem sporo systemów i wszystko chodziło poprawnie, nawet jak nie było to zgodne z zaleceniami producenta. I??.... wszystko do czasu. Zakładałem raz duży system oparty na SINTONY. Wszystko było wykonane zgodnie ze wskazówkami ze szkolenia i własnym doświadczeniem. I okazało się, ża na linii między szyfratorem i centralką były takie zakłócenia na odległości kilkunastu metrów, że nie zawsze centralka reagowała na polecenia z szyfratora. System działał dobrze przez kilka miesięcy, a to co powstało za 20 cm ścianą na której szły w/w kable, po tych kilku miesiącach, to nawet mnie nie zdziwiło, że system nagle zaczął wariować.
    Pozdrawiam
  • #18 2244226
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7046
    Pomógł: 768
    Ocena: 996
    Rafał
    Możesz ( nie ujawniając tajemnic klienta) napisać co tak zakłócało transmisję od szyfratora do centralki ?
    Zawsze to o jedno doświadczenie więcej......
    Pozdr.J.
  • #19 2244528
    RafalRadom
    Poziom 18  
    Posty: 221
    Pomógł: 22
    Ocena: 16
    Oczywiście.
    Po jakimś miesiącu od uruchomienia systemu, właściciel kamienicy remontował instalację elektryczną. W prawie całym budynku wymieniał kable, a za ścianą zrobił przebicie od ulicy, klatkę schodową i na całej powierzchni ściany umieścił skrzynki elektryczne dla całego budynku. Wszystkie kable zbiegały się w to właśnie miejsce, 230 V, siła, i co tam jeszcze. Natężenie pola magnetycznego było czasami tak duże, że powodowało zakłócenia na magistrali biegnącej od szyfratora do centralki. Efekt: raz obsługa szyfratora odbywała się bez zakłóceń, innym razem np. nie można było uzbroić systemu. Jak bym wiedział wcześniej o planowanym, takim właśnie sąsiedztwie, to mógłbym kable poprowadzić inną drogą, a tak, wyszło jak wyszło, a tu pomieszczenia wykończone. Co pomogło? W kablu miałem wolne żyły, uziemniłem je i powstał swego rodzaju ekran. Wymieniłem także szyfrator LED na LCD, bo tak zalecił mi po konsultacjach serwis, podobno LCD ma doskonalsze parametry. Ale do momentu odkrycia uciążliwego sąsiedztwa razem z serwisem mocno się głowiliśmy co jest przyczyną. Muszę w tym miejscu pochwalić serwis Siemensa. Wykazali się dużą cierpliwością i zaangażowaniem.
    Pozdr.
  • #20 2244596
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7046
    Pomógł: 768
    Ocena: 996
    Ja do wykrywania takich przyczyn mam miernik natężenia pola elektromagnetycznego( w paśmie 30-300Hz). Profilaktycznie badam przed lokalizacją w w przypadku wystąpienia problemów w trakcie eksploatacji
    Pozdr.J.
  • #21 2244671
    RafalRadom
    Poziom 18  
    Posty: 221
    Pomógł: 22
    Ocena: 16
    Wszystko się zgadza. Tylko, że w tym przypadku nawet miernik nic by nie dał, dgyż źródło zakłóceń powstało po uruchomieniu systemu.
  • #22 2245002
    humek
    Poziom 32  
    Posty: 1590
    Pomógł: 170
    Ocena: 163
    Do kolegi NOMADA i innych.Tak to sie zgadza bedzie chodziło ale gdy wystapia jakies problemy z systemem nie koniecznie z winy bliskosci kabli systemu alarmowego i elektrycznych producent czy importer sprzetu odwoła sie do zaleceń jakie dał dla instalatorów i Twoje reklamacje nie beda zasadne! Zostaniesz sam z problemem i wsciekłym inwestorem a on rece umyje i co wtedy zrobisz?? bedziesz pisał"doktorat" u wsciekłego klienta który juz nigdy Ciebie nikomu nie poleci!! SZkoda! Lepiej od razu starac sie robic w/g norm i nie mieć takowych problemów.
  • #23 2245218
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7046
    Pomógł: 768
    Ocena: 996
    Normy nie przewidzą zmieniających się warunków na danym obiekcie ( jak opisany przypadek).
    Ja stosuję zawsze Ytksy3x2x05 ekw i nigdy nie miałem problemów z zakłóceniami po drodze.
    Pozdr.J.
    PS a tropieniem różnych sytuacji anormalnych w instalcjach zajmuję się niejako z zakresu działania firmy.....

Podsumowanie tematu

✨ Układanie kabli alarmowych pod tynk może odbywać się zarówno w rurkach ochronnych (peszlach, rurach PCV), jak i bez osłony, jednak wybór metody zależy od wymogów budowy, dokumentacji technicznej oraz warunków instalacji. Peszle chronią przewody przed uszkodzeniami mechanicznymi i ułatwiają ewentualną wymianę, zwłaszcza w przestrzeniach między stropowych, podłogach technicznych czy ściankach z płyt gipsowo-kartonowych. W instalacjach podtynkowych, przy zachowaniu zasad prowadzenia kabli (równolegle do ścian i sufitów, pod kątem prostym, z zachowaniem odległości od innych instalacji), stosowanie peszli nie jest zawsze konieczne. Kable alarmowe często układa się w podwójnej ilości, aby zapewnić redundancję w przypadku uszkodzenia żyły.

Istotnym aspektem jest unikanie zakłóceń elektromagnetycznych pochodzących od kabli energetycznych. Zaleca się zachowanie odległości około 20 cm między kablami alarmowymi a energetycznymi, choć na krótkich odcinkach (do kilku metrów) mogą być prowadzone równolegle. Przewody ekranowane powinny mieć ekran uziemiony do metalowej obudowy centralki, co zwiększa odporność na indukowanie napięć, np. podczas wyładowań atmosferycznych. W praktyce jednak zdarzają się sytuacje, gdy bliskość instalacji elektrycznej powoduje zakłócenia, szczególnie przy uszkodzeniach instalacji elektrycznej (luźne zaciski, przebicia). W takich przypadkach pomocne jest stosowanie kabli dedykowanych (np. Ytksy3x2x0,5 ekw) oraz monitorowanie natężenia pola elektromagnetycznego.

Dokumentacja i inspektor nadzoru mogą wymagać stosowania rur PCV lub peszli, a także kabli o odpowiedniej izolacji odpornej na działanie wapna. Niezastosowanie się do zaleceń producentów i norm może skutkować problemami z działaniem systemu i reklamacjami inwestora. W praktyce jakość sprzętu i kontrola jakości instalacji mają kluczowe znaczenie dla stabilności systemu alarmowego.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA