Witam,
Cross wróci z generalnego remontu silnika, tam nie ustawili gaźnika (abo nie chcieli/nie potrafili).
Gaźnik miał 2 większe dysze założone, zasilająca była większa o kilka jednostek i ssania. Zostały dokupione prawidłowe rozmiary.
Po odebraniu cross miał problem z odpalaniem, jak już odpalił to ogień z rury, cała nagrzewała się do przeróżnych kolorów.
Gaźnik przeczyszczony, założone dysze jak w manualu, ustawienie iglicy i poziomu w komorze pływakowej również. Po lekkie regulacji gaźnika, na ssaniu chodzi idealnie, zero strzałów nawet jak manetkę wykręcę w opór, zero ognia z rury, chodzi naprawdę ładnie. Teraz problem, wyłączam ssanie, potrafi gasnąć, strzelać seriami najbardziej przy dodawaniu i odpuszczaniu.
Świeca - nie przerywa, na ssaniu chodzi super dlatego nie obstawiam tutaj awarii
Zapłon - opóźniony? tylko czy na ssaniu też nie powinny występować jakieś dolegliwości? Jak tutaj sprawdzić, czy jest sterowany komputerowo i nic nie zrobię?
Fitr- jest ok
Lewe powietrze - nie udało się zlokalizować jakiegokolwiek ciągnięcia lewego powietrza
Wymieniłem dysze główna na tę o pare jednostek większą i minimalnie lepiej, tzn. odpaliło bez ssania, strzelanie dalej występuję.
Wziąłem mechanika starej daty, przecież kiedyś tylko gaźniki były, próbował coś zrobić, ale też na nic poszło, powiedział żeby podmienić gaźniki i zobaczyć czy to na pewno wina gaźnika.
Jeśli ktoś ma jakiś pomysł lub radę to chętnie skorzystam
Cross wróci z generalnego remontu silnika, tam nie ustawili gaźnika (abo nie chcieli/nie potrafili).
Gaźnik miał 2 większe dysze założone, zasilająca była większa o kilka jednostek i ssania. Zostały dokupione prawidłowe rozmiary.
Po odebraniu cross miał problem z odpalaniem, jak już odpalił to ogień z rury, cała nagrzewała się do przeróżnych kolorów.
Gaźnik przeczyszczony, założone dysze jak w manualu, ustawienie iglicy i poziomu w komorze pływakowej również. Po lekkie regulacji gaźnika, na ssaniu chodzi idealnie, zero strzałów nawet jak manetkę wykręcę w opór, zero ognia z rury, chodzi naprawdę ładnie. Teraz problem, wyłączam ssanie, potrafi gasnąć, strzelać seriami najbardziej przy dodawaniu i odpuszczaniu.
Świeca - nie przerywa, na ssaniu chodzi super dlatego nie obstawiam tutaj awarii
Zapłon - opóźniony? tylko czy na ssaniu też nie powinny występować jakieś dolegliwości? Jak tutaj sprawdzić, czy jest sterowany komputerowo i nic nie zrobię?
Fitr- jest ok
Lewe powietrze - nie udało się zlokalizować jakiegokolwiek ciągnięcia lewego powietrza
Wymieniłem dysze główna na tę o pare jednostek większą i minimalnie lepiej, tzn. odpaliło bez ssania, strzelanie dalej występuję.
Wziąłem mechanika starej daty, przecież kiedyś tylko gaźniki były, próbował coś zrobić, ale też na nic poszło, powiedział żeby podmienić gaźniki i zobaczyć czy to na pewno wina gaźnika.
Jeśli ktoś ma jakiś pomysł lub radę to chętnie skorzystam