Witam.
Mam problem z samochodem VW Golf 5 2008r. 2.0 TDI BMM 140KM. Samochód wyrzuca płyn przez korek zbiornika wyrównawczego. Po nagrzaniu węże są bardzo twarde. Oczywiście pierwsza myśl to uszczelka pod głowicą, ale pierw chciałbym wykluczyć wszystkie inne możliwości.
Objawy:
- duże ciśnienie w układzie chłodzenia, wywala płyn przez korek zbiornika wyrównawczego (po ostudzeniu np. na 2 dzień, zbiorniczek robi się pusty),
- po odkręceniu korka w zbiorniczku wyrównawczym jest bardzo duże ciśnienie i nagle pojawia się duża ilość płynu,
- węże układu chłodzenia twarde,
- brak ogrzewania na biegu jałowym, ogrzewanie wraca podczas jazdy lub po przegazowaniu na jałowym,
- brak problemów z odpalaniem na zimnym silniku, brak kopcenia na biało,
- przy zwiększaniu obrotów na jałowym w zbiorniczku wyrównawczym pojawiają się drobne pęcherzyki powietrza.
Co już sprawdziłem:
- test na obecność spalin w układzie -> wynik negatywny, brak zmiany koloru
- brak widocznych śladów oleju w płynie, brak śladów płynu w oleju,
- silnik osiąga temperaturę ~87C i utrzymuje ją na poziomie 84C-87C -> termostat dobry
- na zimnym silniku odczyt z wszystkich czujników temperatury jednakowy (poprawny),
- wyeliminowałem z obiegu płynu chłodnicę spalin EGR -> wszystkie objawy występują nadal, czyli chłodnica raczej szczelna.
Czy na tą chwilę jedynym sensownym krokiem będzie demontaż głowicy? Brak dymienia, brak CO2 w płynie, brak śladów oleju w płynie itd. powstrzymują mnie do tej pory przed demontażem głowicy, ale już brakuje mi pomysłów...
Mam problem z samochodem VW Golf 5 2008r. 2.0 TDI BMM 140KM. Samochód wyrzuca płyn przez korek zbiornika wyrównawczego. Po nagrzaniu węże są bardzo twarde. Oczywiście pierwsza myśl to uszczelka pod głowicą, ale pierw chciałbym wykluczyć wszystkie inne możliwości.
Objawy:
- duże ciśnienie w układzie chłodzenia, wywala płyn przez korek zbiornika wyrównawczego (po ostudzeniu np. na 2 dzień, zbiorniczek robi się pusty),
- po odkręceniu korka w zbiorniczku wyrównawczym jest bardzo duże ciśnienie i nagle pojawia się duża ilość płynu,
- węże układu chłodzenia twarde,
- brak ogrzewania na biegu jałowym, ogrzewanie wraca podczas jazdy lub po przegazowaniu na jałowym,
- brak problemów z odpalaniem na zimnym silniku, brak kopcenia na biało,
- przy zwiększaniu obrotów na jałowym w zbiorniczku wyrównawczym pojawiają się drobne pęcherzyki powietrza.
Co już sprawdziłem:
- test na obecność spalin w układzie -> wynik negatywny, brak zmiany koloru
- brak widocznych śladów oleju w płynie, brak śladów płynu w oleju,
- silnik osiąga temperaturę ~87C i utrzymuje ją na poziomie 84C-87C -> termostat dobry
- na zimnym silniku odczyt z wszystkich czujników temperatury jednakowy (poprawny),
- wyeliminowałem z obiegu płynu chłodnicę spalin EGR -> wszystkie objawy występują nadal, czyli chłodnica raczej szczelna.
Czy na tą chwilę jedynym sensownym krokiem będzie demontaż głowicy? Brak dymienia, brak CO2 w płynie, brak śladów oleju w płynie itd. powstrzymują mnie do tej pory przed demontażem głowicy, ale już brakuje mi pomysłów...