Płyta grillowa dwu strefowa, po trzy grzałki na każdą strefę. Zasilanie 3 fazowe.
Każda grzałka jednej strefy zasilana z jednej fazy, kolejna z kolejnej fazy + N.
Druga strefa zasilana tak samo, każda grzałka ma swoją fazę + N.
Sterowanie każdej syrefy oparte jest na mechanicznym regulatorze temperatury z termoparą + zabezpieczenie przed przegrzaniem z drugiej termopary.
Do urządzenia, dla każdej strefy dołożyłem termometr elektroniczny z sondą typu K.
Termometr zasilany z głównej listwy zasilającej, z jednej fazy + N, przez zasilacz 230 na 12V.
Wszystko działało jak należy.
Dziś włączyłem grill i ku mojemu zdziwieniu termometry elektroniczne nie działały.
Dopiero po włączeniu zasilania jednej ze stref, zaczęły działać.
Po chwili nastąpił mały strzał + dym, bezpieczników nie wybiło.
Rozebrałem urządzenie i okazało się że spalony jest jeden z zasilaczy i termometr elektroniczny z jednej ze stref.
Nie mogę zrozumieć co się złego podziało, że termometry nie włączyły się od razu, przecież zasilane są z listwy głównej, dlaczego włączyły się po włączeniu zasilania grzałek i dlaczego spalił się zasilacz?
W zasilaczu spalił się opornik z układu zasilania 230V i kondensator jest spuchnięty.
Każda grzałka jednej strefy zasilana z jednej fazy, kolejna z kolejnej fazy + N.
Druga strefa zasilana tak samo, każda grzałka ma swoją fazę + N.
Sterowanie każdej syrefy oparte jest na mechanicznym regulatorze temperatury z termoparą + zabezpieczenie przed przegrzaniem z drugiej termopary.
Do urządzenia, dla każdej strefy dołożyłem termometr elektroniczny z sondą typu K.
Termometr zasilany z głównej listwy zasilającej, z jednej fazy + N, przez zasilacz 230 na 12V.
Wszystko działało jak należy.
Dziś włączyłem grill i ku mojemu zdziwieniu termometry elektroniczne nie działały.
Dopiero po włączeniu zasilania jednej ze stref, zaczęły działać.
Po chwili nastąpił mały strzał + dym, bezpieczników nie wybiło.
Rozebrałem urządzenie i okazało się że spalony jest jeden z zasilaczy i termometr elektroniczny z jednej ze stref.
Nie mogę zrozumieć co się złego podziało, że termometry nie włączyły się od razu, przecież zasilane są z listwy głównej, dlaczego włączyły się po włączeniu zasilania grzałek i dlaczego spalił się zasilacz?
W zasilaczu spalił się opornik z układu zasilania 230V i kondensator jest spuchnięty.