Witam, dziś wylała mi się woda mineralna niegazowana na laptopa. Laptop od tak się wyłączył, laptop się włącza gdy jest podpięty pod ładowarkę, tylko że touchpad nie działa a klawiatura wariuje. Gdy włączam przez baterie to ekran w ogóle się nie włącza. A laptop działa (świecą diody). Gdy podłącze pod baterię i ładowarkę dzieje się to samo co z samą baterią. Póki co wyjąłem baterię i obróciłem laptop do góry nogami. Da się jeszcze jakoś tego laptopa uratować?