Jeśli masz trochę zacięcia elektronicznego i nie będzie płaczu z rezygnacji z odtwarzacza kaset, to możesz wpiąć się (wlutować) z sygnałem liniowym w tor audio na płytce w module kasetowym. Po prostu wcinasz się między korektor dolby (układ scalony HA12216F) służący do przetworzenia gołego sygnału z kasety a wzmacniacz. Zaletą tego rozwiązania jest bardzo niski koszt i bardzo przyzwoita jakość dźwięku. Zasadniczą wadą jest to, że w napędzie musi być kaseta, która będzie się kręcić oraz szumy (niskie i bardzo znośne) przy braku audio bądź bardzo niskich poziomach dźwięku.
Szczegóły mojego rozwiązania:
Zasadniczo moim celem było uzyskanie możliwości odtwarzania muzyki w samochodowym systemie audio poprzez bluetooth. Ponieważ posiadałem kostkę Logitech (Adapter Logitech Bluetooth Audio (980-000912)) na potrzeby domowego systemu audio, toteż chciałem ją wykorzystać w moim aucie. Funkcjonalnie, z radia samochodowego wyprowadziłem gniazda cinch oraz zasilanie 5V.
Zgodnie z pierwszym paragrafem wpiąłem się z sygnałem liniowym w tor audio modułu kasety. W module kasetowym występuje złącze wielopinowe z opisem OMPBFVRLG, gdzie G oznacza Ground, R kanał prawy a L kanał lewy, co pomaga odnaleźć ścieżki prowadzące sygnał audio. Podłączenie się do lini RLG wymaga oczywiście przecięcia tych ścieżek "wcześniej", a by były one odseparowane od wcześniejszej części toru audio (wspomniany wyżej układ dolby). Zasilanie wyprowadziłem również z modułu kasetowego podpinając się pod ścieżkę IN układu 78l09 JRC (to jest to samo co: LM78L09AC) w obudowie TO-92, sądząc z datasheeta, że na jego wejście musi wchodzić 15V, co później okazało się prawdą. (Nota bene, sprawdzanie sygnałów i napięć w tym radiu jest o tyle utrudnione, że trzeba jednocześnie mieć radio rozebrane, żeby mieć do niego dostęp oraz w ogóle móc je zasilić i wiedzieć jak to zrobić). Mając do dyspozycji 15 V dołączyłem przetwornicę MINI360 wysterowaną przed zamontowaniem na wyjściowe 5 V . Chcąc mieć radio rozłączalne od pojazdu kabelki wychodzące z radia, zaobrobiłem odpowiednimi złączami i zabezpieczyłem tyrtytkami przed mizianiem się przewodów. Z samego lutowania i podłączania jestem zadowolony umiarkowanie.
Koszt: ok. 30 PLN z czego 10 PLN na przesyłkę MINI360 (xD)
Czas: ok. 4.5h: 1 h na rozkręcenie radia, obczajenie układu, wyszukanie datasheetów; 30 min na zakupy (net + lokalny elektroniczny); 2.5 h ponownego rozkręcania, lutowania, obrabiania kabli, skręcania; 30 min montażu w aucie + sprawdzenie napięć i całego systemu.
Dodatkowe info: ponieważ zasilanie wyprowadziłem z radia, to przy uruchamianiu silnika radio na chwilę wyłącza się jak i zasilany moduł bluetooth.
