Dzień dobry,
poruszam ponownie temat z brakiem synchronizacji wałków w Citroenie C8 (p0340), ponieważ nigdzie nie znalazłem odpowiedzi na mój kłopot. A mianowicie... Samochód zachowywał się nieprzewidywalnie. Raz odpalał, raz nie ale jeździł, normalnie przyspieszał itp. Gdy nie chciał odpalać, kasowałem błąd p0340 i samochód dalej jechał. Nigdy nie zgasł podczas jazdy. Sprawa raz odpalajacego samochodu raz nie, skończyła się postojem w garażu. Wymontowalem silnik, wyjąłem wtryskiwacze (zajęło mi to 9 dni), wtryski oddałem do regeneracji, turbina też do regeneracji, rozrządu nie wymieniałem, bo 8 miesięcy temu był wymieniony i jest w bardzo dobrym stanie, zdjąłem tez miskę olejową (w środku czysciutka), sprzęgło z kompletem nowe, dwumase dałem do regeneracji, rozrusznik po regeneracji, uszczelniacze na wale nowe, czujnik położenia wału nowy, czujnik położenia wałków też wymieniłem na nowy, łańcuszek spinający walki zmieniłem na nowy, dałem też wszystkie nowe poduszki silnika, wyplukalem zbiornik paliwa wraz z instalacją, wszystkie wtyczki, piny umyłem, nie ma najmniejszych wycieków, zresztą i wcześniej nie bylo. Wyszedł niezły remont. I cóż? Po złożeniu wszystkiego samochód odpalił już po 3 razie. Rewelacja!! Chodził około 15 min.po czym go zgasiłem, aby podkręcać jeszcze plastiki itp. Następnego dnia już nie odpalił. Komputer pokazuje błąd p0340 brak synchronizacji wałków. Wszystko ustawiłem na znaki, tak jak pisałem, po złożeniu samochód chodził równo i płynnie. Kompresja jest bardzo dobra. Jednak samochód nie odpala generując powyższy błąd. Zaznaczę, że czujników nie kupowałem w serwisie Citroena, tylko w sklepie InterCars, tak jak wszystkie inne części. Podkresle, że nie miałem żadnego zerwanego paska rozrządu, pokrzywionych dźwigienek zaworowych itp. Nie mam pojęcia co jeszcze mógłbym sprawdzić i proszę o podpowiedź osoby, które mają pojęcie w temacie. Może ktoś miał podobny mankament w swojej cytrynie, który pozytywnie rozwiązał. Proszę o podpowiedź. Pozdrawiam.

poruszam ponownie temat z brakiem synchronizacji wałków w Citroenie C8 (p0340), ponieważ nigdzie nie znalazłem odpowiedzi na mój kłopot. A mianowicie... Samochód zachowywał się nieprzewidywalnie. Raz odpalał, raz nie ale jeździł, normalnie przyspieszał itp. Gdy nie chciał odpalać, kasowałem błąd p0340 i samochód dalej jechał. Nigdy nie zgasł podczas jazdy. Sprawa raz odpalajacego samochodu raz nie, skończyła się postojem w garażu. Wymontowalem silnik, wyjąłem wtryskiwacze (zajęło mi to 9 dni), wtryski oddałem do regeneracji, turbina też do regeneracji, rozrządu nie wymieniałem, bo 8 miesięcy temu był wymieniony i jest w bardzo dobrym stanie, zdjąłem tez miskę olejową (w środku czysciutka), sprzęgło z kompletem nowe, dwumase dałem do regeneracji, rozrusznik po regeneracji, uszczelniacze na wale nowe, czujnik położenia wału nowy, czujnik położenia wałków też wymieniłem na nowy, łańcuszek spinający walki zmieniłem na nowy, dałem też wszystkie nowe poduszki silnika, wyplukalem zbiornik paliwa wraz z instalacją, wszystkie wtyczki, piny umyłem, nie ma najmniejszych wycieków, zresztą i wcześniej nie bylo. Wyszedł niezły remont. I cóż? Po złożeniu wszystkiego samochód odpalił już po 3 razie. Rewelacja!! Chodził około 15 min.po czym go zgasiłem, aby podkręcać jeszcze plastiki itp. Następnego dnia już nie odpalił. Komputer pokazuje błąd p0340 brak synchronizacji wałków. Wszystko ustawiłem na znaki, tak jak pisałem, po złożeniu samochód chodził równo i płynnie. Kompresja jest bardzo dobra. Jednak samochód nie odpala generując powyższy błąd. Zaznaczę, że czujników nie kupowałem w serwisie Citroena, tylko w sklepie InterCars, tak jak wszystkie inne części. Podkresle, że nie miałem żadnego zerwanego paska rozrządu, pokrzywionych dźwigienek zaworowych itp. Nie mam pojęcia co jeszcze mógłbym sprawdzić i proszę o podpowiedź osoby, które mają pojęcie w temacie. Może ktoś miał podobny mankament w swojej cytrynie, który pozytywnie rozwiązał. Proszę o podpowiedź. Pozdrawiam.