Witam,
Mam problem z Mini, po rozgrzaniu wypadający zapłon na 1szym cylindrze.
Cewki, świece, wtryski podmienione. Łancuch sprawdzony, ustawiony idealnie na blokadach. Ciśnienie sprężania na ciepłym i zimnym 11-12 bar po równo na każdym cylindrze. Niedawno wymienione pierscienie.
Po chwilowym odłączeniu obojętnie którego czujnika wałka rozrządu, auto pracuje normalnie i pali na wszystkie cylindry, do momentu ponownego uruchomienia.
Powodem zapewne jest przejscie z trybu punktowego na szeregowy w podawaniu paliwa.
Kompresja sprawdzona na odpiętym silniku nastawu wałka ssącego, i nadal ciśnienie w normie.
Jakieś pomysły? bo mi już brakuje:)
Mam problem z Mini, po rozgrzaniu wypadający zapłon na 1szym cylindrze.
Cewki, świece, wtryski podmienione. Łancuch sprawdzony, ustawiony idealnie na blokadach. Ciśnienie sprężania na ciepłym i zimnym 11-12 bar po równo na każdym cylindrze. Niedawno wymienione pierscienie.
Po chwilowym odłączeniu obojętnie którego czujnika wałka rozrządu, auto pracuje normalnie i pali na wszystkie cylindry, do momentu ponownego uruchomienia.
Powodem zapewne jest przejscie z trybu punktowego na szeregowy w podawaniu paliwa.
Kompresja sprawdzona na odpiętym silniku nastawu wałka ssącego, i nadal ciśnienie w normie.
Jakieś pomysły? bo mi już brakuje:)