Witam.Problem wygląda następująco, po wciśnięciu sprzęgła bardzo zgrzytają biegi, trzeba albo ruszać z jedynki albo na bardzo małych obrotach wrzucać większy bieg, ale i tak przez dłuższą chwilę zgrzyta. Rok temu mechanik wymieniał mi łopatki sprzęgłowe i wszystko było ok aż do teraz. Dzisiaj odkręciłem tą pokrywę od strony akumulatora na dwie śruby dziesiątki i jedna łopatka była bardzo luźna, po wciśnięciu sprzęgła tylko się odchylała i nie ciągnęła tych szczęk na kole zamachowym. Chciałem dokręcić tą łopatkę, ale nie mogę tam wsadzić ani ręki ani klucza. Jest jeszcze jakieś miejsce przez które mógłbym dokręcić tą łopatkę, jakiś dekiel? Druga moja uwaga to to, że po wciśnięciu sprzęgła rozkładają się tylko dwie łopatki, po prostu to małe kółko w środku łapie tylko dwie łopatki a dwie następne są lekko oddalone od tego kółka, czy tak powinno być czy raczej powinny się rozkładać wszystkie cztery? Dodam jeszcze, że cały układ wysprzęglika chodzi poprawnie. Wysprzęglik ładnie się rozkłada tak jak powinien.