Trochę nie wiedziałem w który dział to wrzucić, ale tutaj chyba będzie pasowało.
Taki nietypowy problem, bardziej kierowany do chemików chociaż związany jest i dotyczy zabezpieczenia elektryki przed zwarciami oraz przeciwogniowo w pewnych specyficznych warunkach. Warunki te dla problemu nie są istotne ale wymuszają obecność pewnych substancji, co do których nie mam pewności czy się nie "pogryzą".
Załóżmy, że niezbędna jest izolacja elektryczna termo-przewodząca i jest ona wykonana na bazie specyfiku ze szkłem wodnym w składzie. Z kolei ten specyfik będzie miał styczność z silikonem sieciowanym octowo czyli takim, w którym wydzieli się kwas octowy.
Jak wiadomo szkło wodne jest silnie zasadowe, silikon wydzieli kwas, na styku zrobi mi się pewnie silicagel albo zajdzie jakaś reakcja niepożądana, czego koniecznie chcę uniknąć.
Pytanie brzmi, jak połączyć te dwa specyfiki w jakiej kolejności, czy lepiej np specyfik ze szkłem wodnym nakładać na usieciowany silikon z którego już odparował kwas, czy można też odwrotnie tj. na stwardniałe szkło wodne kłaść silikon i kwas octowy który się wydzieli mu nie zaszkodzi (nie rozpuści zaschniętego lub nie wydzieli się silicagel itp?
Generalnie chodzi o to aby nie zmieniły się właściwości elektryczne i termo przewodzące tych substancji w miejscu łączenia warstw wykonanych z obu specyfików.
Taki nietypowy problem, bardziej kierowany do chemików chociaż związany jest i dotyczy zabezpieczenia elektryki przed zwarciami oraz przeciwogniowo w pewnych specyficznych warunkach. Warunki te dla problemu nie są istotne ale wymuszają obecność pewnych substancji, co do których nie mam pewności czy się nie "pogryzą".
Załóżmy, że niezbędna jest izolacja elektryczna termo-przewodząca i jest ona wykonana na bazie specyfiku ze szkłem wodnym w składzie. Z kolei ten specyfik będzie miał styczność z silikonem sieciowanym octowo czyli takim, w którym wydzieli się kwas octowy.
Jak wiadomo szkło wodne jest silnie zasadowe, silikon wydzieli kwas, na styku zrobi mi się pewnie silicagel albo zajdzie jakaś reakcja niepożądana, czego koniecznie chcę uniknąć.
Pytanie brzmi, jak połączyć te dwa specyfiki w jakiej kolejności, czy lepiej np specyfik ze szkłem wodnym nakładać na usieciowany silikon z którego już odparował kwas, czy można też odwrotnie tj. na stwardniałe szkło wodne kłaść silikon i kwas octowy który się wydzieli mu nie zaszkodzi (nie rozpuści zaschniętego lub nie wydzieli się silicagel itp?
Generalnie chodzi o to aby nie zmieniły się właściwości elektryczne i termo przewodzące tych substancji w miejscu łączenia warstw wykonanych z obu specyfików.