Witam. Chcę zrobić zasilanie dla Arduino i urządzeń do niego podpiętych w sposób jak najbardziej prawidłowy i wolny od "szpilek" i innych zakłóceń z zewnątrz.
Nie wiem zbyt wiele o elektryce i elektronice ale uczę się
Arduino mam obok skrzynki z bezpiecznikami a w skrzynce miejsce na szynie DIN właśnie pod zasilanie Arduino - taki był plan od początku kiedy planowałem elektrykę.
Mój pomysł to zasilacz na szynę DIN który na wejściu będzie podpięty tradycyjnie pod 230V a na wyjściu 5V. On miał by zasilać Arduino.
Naczytałem się, że najlepiej mieć dwa zasilania osobno do mikrokontrolera w moim przypadku Arduino Leonardo oraz drugi do urządzeń typu przekaźniki czujniki itp. Dać dwa takie zasilacze czy jeden dobry wystarczy? Chodzi o wyeliminowanie zakłóceń. Nie raz zdarzyło się, że włączenie np. żelazka spowodowało włączenie przekaźnika - włączenie światła
- chcę to wyeliminować.
1. Dwa zasilacze czy jeden dobry?
2. Do tej pory zasilacz podłączałem do płytki prototypowej a z niej osobno do Arduino i osobno do np przekaźników żeby nie obciążać Arduino.
3. Jaki zasilacz? Co musi mieć żeby jak najlepiej filtrował zakłucenia? Na co zwrócić uwagę?
4. Dawać jakieś dodatkowe filtry przed samym miktrokontrolerem? jeśli tak to jakie?
5. Czy taki zasilacz podłączyć do osobnego bezpiecznika do którego podepnę tylko zasilacz czy mogę połączyć go do bezpiecznika do którego podłączone jest np. samo oświetlenie przedpokoju?
Nie wiem zbyt wiele o elektryce i elektronice ale uczę się
Mój pomysł to zasilacz na szynę DIN który na wejściu będzie podpięty tradycyjnie pod 230V a na wyjściu 5V. On miał by zasilać Arduino.
Naczytałem się, że najlepiej mieć dwa zasilania osobno do mikrokontrolera w moim przypadku Arduino Leonardo oraz drugi do urządzeń typu przekaźniki czujniki itp. Dać dwa takie zasilacze czy jeden dobry wystarczy? Chodzi o wyeliminowanie zakłóceń. Nie raz zdarzyło się, że włączenie np. żelazka spowodowało włączenie przekaźnika - włączenie światła
1. Dwa zasilacze czy jeden dobry?
2. Do tej pory zasilacz podłączałem do płytki prototypowej a z niej osobno do Arduino i osobno do np przekaźników żeby nie obciążać Arduino.
3. Jaki zasilacz? Co musi mieć żeby jak najlepiej filtrował zakłucenia? Na co zwrócić uwagę?
4. Dawać jakieś dodatkowe filtry przed samym miktrokontrolerem? jeśli tak to jakie?
5. Czy taki zasilacz podłączyć do osobnego bezpiecznika do którego podepnę tylko zasilacz czy mogę połączyć go do bezpiecznika do którego podłączone jest np. samo oświetlenie przedpokoju?