Krzys55 napisał: ^ToM^ napisał: Jak do pracy zawodowej, to ww. się nadaje jak do pracy w swoim ogrodzie czy gospodarstwie albo działce, to lepszym wyborem będzie zakup taniej marketowej pilarki za 300-400 zł.
Zależy co przez to rozumiesz. W gospodarstwie czasami też się tnie nie mniej niż będąc zawodowym pilarzem. Ja mam Husquwarna 345 już od 12 lat i działa bezawaryjnie . Żadna za 300-400 tyle nie przeżyje.
Tym, że ilość wydanych środków często jest nadmierna dla zamierzonego efektu.
Ja od kilkunastu lat używam pilarki Handy-Power z Castoramy, kupionej za około 300 zł i do dziś działa niezawodnie. Fakt nie jestem drwalem, ale często jej używam do różnych prac w gospodarstwie. Prócz wymiany świecy i łańcucha i okresowego czyszczenia nie wymagała dotąd żadnych innych czynności serwisowych. Teraz mi powiedz, po co miałbym wtedy wydać 1500 zł, skoro to co robię mogę wykonać 300-400 zł?
To miałem na myśli.