logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wybór piły spalinowej 500-700zł: Makita DCS4610-35 czy inne modele?

kinioman 07 Paź 2010 17:51 6047 16
REKLAMA
  • #1 8593994
    kinioman
    Poziom 1  
    Posty: 1
    mam zamiar sobie kupi piłę spalinową w granicach 500-700zł
    co byście polecili ja ujrzałem
    Makita DCS4610-35
    HUSQVARNA 236e
    STIHL MS 180
    partner P738/14 2km
    czy może coś innego??
    Z TYCH CO WYMIENIŁEM NAJBARDZIEJ SIE ZASTANAWIAM ZA Makitą
  • REKLAMA
  • #2 8594095
    zigiss
    Poziom 14  
    Posty: 84
    Pomógł: 6
    Ocena: 123
    Ja bez zastanowienia brałbym Makite
  • #3 8594221
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #4 9217973
    matiz515//
    Poziom 10  
    Posty: 30
    Ocena: 12
    Polecam partnera sam posiadam i jestem zadowolony.
  • REKLAMA
  • #5 9218463
    płetwa
    Poziom 33  
    Posty: 1955
    Pomógł: 161
    Ocena: 534
    Irekt gdzie ty ten olej wymieniasz?

    Zdecydowanie Makita!
  • #6 9219384
    Chris_W
    Poziom 39  
    Posty: 8399
    Pomógł: 375
    Ocena: 1027
    Ja mam stihla (ciut większy model) i sobie chwalę - stihl posiada naprawdę solidne doświadczenie w budowie pił, to stihl był pionierem w produkcji pił łańcuchowych, opatentował lub wykreował sporo rozwiązań jakich się teraz używa - które wprowadzali inni w swoich produktach.
  • #7 9220232
    płetwa
    Poziom 33  
    Posty: 1955
    Pomógł: 161
    Ocena: 534
    Napisz jaki to model, bo sthil ms180 wypada na tle makity dcs4610 raczej blado.
  • #8 9285412
    pawel18
    Poziom 11  
    Posty: 42
    Pomógł: 1
    Ocena: 5
    STIHL MS 180 i STIHL MS 170 to straszny złom. Nie polecam tego nikomu.
    Kiedyś mieli dobre piły teraz to piły STIHL poniżej 1400zł, to można sobie odpuścić całkowicie. Użytkownicy klną na nie co nie miara.

    W dodatku serwis ich to straszna lipa, za naprawę będziesz musiał sobie zapłacić sam bo winę zawsze zwalają na klienta.
    Gadałem z gościem tak na boku to mi powiedział, że praktycznie zawsze za wszystko obwiniają złą benzynę, albo bezpośrednio samego użytkownika. Potwierdzają to też klienci. Sprzęt się popsuje z powodu słabego wykonania-obwinią złą benzyna, za dużo siarki w niej, zła mieszanka, rdza w kanistrze i inne.

    A za naprawę sobie słono liczą.
    Dlatego odradzam


    Kilka tygodni temu też stałem przed takim dylematem, co kupić i zdecydowałem się na tę właśnie Makite DCS4610-35 Produkcja NIEMIECKA !
    Za krótko ją posiadam, aby dużo powiedzieć.

    Pociąłem już trochę drzewa, o grubości ok 20-25 cm kilka kloków i muszę przyznać że idzie ładnie. Nawet łańcuch dosyć dobry- kanadyjska produkcja Dolmara. Będzie pogoda to ją trochę podmęcze :)

    Tylko jak będziesz kupował uważaj na tzw "subdystrybutorów"
    Na Allegro na 10 osób tylko 3 były dystrybutorami Makity. Reszta to subdystrybutorzy- czyli nie wiadomo co to za sprzęt- jaka podróbka... Może to być wszystko.
    Facet na straganie sprzedający makity też jest sub dystrybutorem, domokrążca co sprzedaje piły również i wszyscy twierdzą że mają oryginalny sprzęt z gwarancją makity oczywiście...
  • REKLAMA
  • #9 9353215
    caber
    Poziom 17  
    Posty: 319
    Pomógł: 7
    Ocena: 75
    Polecam stihl ms181.
    Mam 4 stihle , 2xMS250
    1x023
    1xMS181
    STIHL MS181 najwięcej używam i polecam.Łańcuch wymieniam co 3 miesiące i jest dobrze,UWAGA:MS180 ma słabej jakości wały korbowe!!!!!!!
    Oczywiście łańcuch zużyty jest do końca ,a o ogranicznikach już nie wspomnę.
  • #10 9353300
    jump$
    Poziom 20  
    Posty: 627
    Pomógł: 7
    Ocena: 114
    Makita ,ma słabą sieć serwisów, jak dasz piłę do serwisu to będziesz musiał czekać kilka tygodni,
    A Stihl ma prawie w każdym mieście swojego przedstawiciela handlowego i serwis,
    Już lepie dać te 1100żł i będziesz miał Stihla MS211 2,3 KM
  • #11 9356330
    pawel18
    Poziom 11  
    Posty: 42
    Pomógł: 1
    Ocena: 5
    Cytat:
    Makita ,ma słabą sieć serwisów,

    Bez przesady znowu. Jest całkiem dobrze.
    Jak sprzęt jest dobry na co komu serwis, tak wogóle? Piła powinna chodzić latami bez serwisu przecież. Ba w ciągu 4 lat nie powinna go nawet widzieć!

    Stihl ma sporo serwisów- przydaje się to bardzo jak trzeba z tym ich gównem latać non stop do naprawy. A i tak potrwa ona kilka tygodni nieraz, zabulisz za wszystko bo okaże się, że pod gwarancje to nie podlega! Cały Stihl- kup a przekonasz się sam.

    Z tych modeli co podał kinioman w granicach 500-700zł-to praktycznie z każdej piły będzie on zadowolony za wyjątkiem Stihl.
    To że ktoś ma Stihla od 2-3 lat i piła chodzi pięknie - to tylko pogratulować tego, że go kupił gdy mieli jeszcze dobry sprzęt, od roku tańsze modele to już tylko zabawki drobne gałązki można przycinać w sadzie, przy większych coś musi walnąć.


    Nie wiem czy warto pakować 1100zł za droższego Stihla ryzyk fizyk, to już nie jest ta sama marka co kiedyś. Można zaryzykować, a nóż się uda jak kto woli.
    Za taką kwotę to lepiej HUSQVARNE lub Makite. I masz spokój na lata !!!
  • REKLAMA
  • #12 9356751
    zdenek_zdenek
    Poziom 27  
    Posty: 819
    Pomógł: 62
    Ocena: 323
    pawel18 napisał:


    Z tych modeli co podał kinioman w granicach 500-700zł-to praktycznie z każdej piły będzie on zadowolony za wyjątkiem Stihl.
    To że ktoś ma Stihla od 2-3 lat i piła chodzi pięknie - to tylko pogratulować tego, że go kupił gdy mieli jeszcze dobry sprzęt, od roku tańsze modele to już tylko zabawki drobne gałązki można przycinać w sadzie, przy większych coś musi walnąć.


    Nie wiem czy warto pakować 1100zł za droższego Stihla ryzyk fizyk, to już nie jest ta sama marka co kiedyś. Można zaryzykować, a nóż się uda jak kto woli.
    Za taką kwotę to lepiej HUSQVARNE lub Makite. I masz spokój na lata !!!


    Z Husqvarną jest tak samo jak ze Stihlem, jednakowy szmelc.
    Co do partnera to jest on tańszą, jeszcze gorszą odmianą Husqvarny.
    Polecam Makity, jeżeli miałbyś większe fundusze tak ok. 1500 zł kup DCS520 (stara konstrukcja, sprzed ok. 30 lat).
    Możesz też śmiało brać pilarki ECHO i SCHINDAIWA japońskiego koncernu. Jakością dorównują Makicie, a czasem nawet ją przewyższają. Nie ma problemów z serwisem i częściami jak to ma miejsce u Husqvarny.
    Przy zakupie zwróć uwagę na metalowy karter w pilarkach japońskich i Makitach(większość modeli). U konkurencji metalowe kartery zaczynają się przy pilarkach za ok. 2,5 k PLN.
  • #13 9357119
    Chris_W
    Poziom 39  
    Posty: 8399
    Pomógł: 375
    Ocena: 1027
    Wiadomo każdy co ma, to chwali...
    Są segmenty rynkowe - jak to w handlu bywa - po prostu przedział 300-700 to segment "pilarek ogrodowych" tzw. "gałęziowych" - nie należy takich pilarek przeciążać na scinaniu grubych drzew - koledzy co narzekają jaki to xxxx (wstaw dowolna markę) jest kiepski i jak im się psuje wszystko - powinni się zastanowić jak korzystali z takich pił.
  • #14 9357389
    zdenek_zdenek
    Poziom 27  
    Posty: 819
    Pomógł: 62
    Ocena: 323
    Chris_W napisał:
    (...) koledzy co narzekają jaki to xxxx (wstaw dowolna markę) jest kiepski i jak im się psuje wszystko - powinni się zastanowić jak korzystali z takich pił.


    W sprzęcie do prac w ogrodzie "siedzę" od około 15 lat. I nie po stronie serwisu, a konsumenta. Posiadam i posiadałem sprzęt zarówno husqvarny, stihla, Partnera, jak i makity schindaiwy, komatsu(nie polecam ze względu na niepoważnego importera - firmę GRASS z Zabieżowa), Solo, Pubert(francja) i Toro.
    Co mogę powiedzieć o trzech pierwszych

    HQV skończyła się na pilarce 40 i kosie 245 w okolicach 2000 roku
    - mam 333R, 325HD75x - awaryjna przekładnia i humorzasty silnik, 123HD65x średnia jakość listew i niektórych części, pilarke 350
    - miałem 245 i 40
    Obecnie na części których nie mają w magazynie centralnym termin oczekiwania wynosi nawet 5-6 miesięcy. Miałem tak z przekładnią w 325HD75x, swoją drogą uszkodzoną przez serwisanta. Jak czegoś nie mają powinni wymontować ze sprzętu na półce, a nie kazać czekać w nieskończoność.

    Partner skończył się na kosach Bxxx np. B325 i pilarkach na bazie HQV40 np. 440, 4000
    - miałem B325, sąsiad miał 440 i (HG55-12? - nadal sprawne wyprod. chyba 1995)

    Stihl
    Ostatnie dobre modele podobnie jak u HQV w końcówce lat 90-tych
    Miałem okazję pracować na 025 z połowy lat 90-tyh i mogę ją pochwalić
    Nowe modele wyglądają jak zabawki.

    Komatsu-zenoach (japonia)
    Firma całkiem przyzwoita, najlepsze nożyce do żywopłotu jakie miałem skoończyły sie z powodu nieodpowiedzialnego dystrybutora, ściągającego części pół roku. Nożyce miały tylko jedną wadę - dość duże spalanie

    Makita
    Dawny Dolmar, zastanawiające jest to, że ten sam sprzęt oferowany jest pod marką Dolmar drożej o około 5-10%
    - mam Pilarka DCS520 i nożyce HTS6000
    Jak na dzień dzisiejszy nie mam zastrzeżeń, sprzęt godny polecenia, może nożyce trochę więcej palą od HQV, ale za to mają dużo lepszą przekładnię.

    schindaiwa
    Miałem okazję testować kosę B450 i muszę przyznać że byłem pozytywnie zaskoczony. Mają chyba najlepszą głowicę żyłkową.
    Konkurencja ma pilarki 452 i 488 i nie słyszałem, żeby nażekali

    Solo
    Posiadam areatory tej firmy i mogę je z całym szacunkiem polecić.

    Pubert
    Mają bardzo dobre glebogryzarki, mam na silniku Hondy, nie polecam automatycznego napinacza, lepszy jest na lince i w dodatku tańszy/
    Porównajcie je z HQV tr5xx. 1 k PLN więcej za to samo i to dosłownie (bliźniacze konstrukcje).

    Toro
    Bardzo dobre odśnieżarki i kosiarki
    Posiadam odśnieżarke
  • #16 10456795
    płetwa
    Poziom 33  
    Posty: 1955
    Pomógł: 161
    Ocena: 534
    konteno napisał:
    Miałem shihl 023 to niestety psuła się zawsze i wszędzie wiec nastąpiła zmiana na maszynkę (lepsze )husqvarna 55


    A to ciekawe, bo znam dwóch ludzi zajmujących się wycinką i mają po kilka sztuk 023 i 025, maszyny niezły dostają wycisk i żaden nie narzeka.

    Morze miałeś MS230, albo jakąś podróbkę.

    Druga sprawa że to nie ten przedział cenowy.
  • #17 10457782
    Duduś74
    Moderator - Na Wesoło HydePark
    Posty: 4220
    Pomógł: 71
    Ocena: 223
    Autor tematu już dawno o nim zapomniał. Kosz.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownicy dyskutują na temat zakupu piły spalinowej w przedziale cenowym 500-700 zł, wskazując na kilka modeli: Makita DCS4610-35, Husqvarna 236e, STIHL MS 180 oraz Partner P738/14. Wiele osób poleca Makitę, podkreślając jej solidność i wydajność, zwłaszcza w porównaniu do modeli STIHL, które niektórzy uważają za mniej niezawodne w niższej półce cenowej. Użytkownicy zwracają uwagę na różnice w serwisie i dostępności części zamiennych, wskazując, że Makita ma słabszą sieć serwisową. Wspomniano również o ECHO i SCHINDAIWA jako alternatywach o dobrej jakości. W kontekście użytkowania, podkreślono, że wybór piły powinien być uzależniony od jej przeznaczenia, czy to do użytku domowego, czy profesjonalnego.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA