Witam forumowiczów,
borykam się z następującym problemem. Posiadam TV LG OLED55C8, który do tej pory stał na szafce RTV. Niedawno wpadł mi do głowy pomysł skompletowania kina domowego, jednak nie za bardzo mam gdzie upchać amplituner i głośnik centralny. W związku z tym zacząłem rozważać powieszenie TV na ścianie. I tu pojawia się problem. Pierwotna ściana wykonana jest z płyt żelbetowej, jednak po remoncie została ona przykryta płytą G/K w celu szybkiego wyrównania ściany. Zastanawiałem się czy by po prosu nie zastosować długich kołków rozporowych, tak żeby jego znaczna część znajdowała się w płycie żelbetowej, jednak nie mam pewności czy taka konstrukcja będzie wystarczająco wytrzymała. Przejrzałem sporo tematów w celu optymalnego rozwiązania, jednak wszystkie dotyczą ścian zbudowanych typowo z płyt g/k. Czy spotkał się ktoś z tego typu problemem, ewentualnie mógłby ktoś doradzić czy takie podejście ma rację bytu?
borykam się z następującym problemem. Posiadam TV LG OLED55C8, który do tej pory stał na szafce RTV. Niedawno wpadł mi do głowy pomysł skompletowania kina domowego, jednak nie za bardzo mam gdzie upchać amplituner i głośnik centralny. W związku z tym zacząłem rozważać powieszenie TV na ścianie. I tu pojawia się problem. Pierwotna ściana wykonana jest z płyt żelbetowej, jednak po remoncie została ona przykryta płytą G/K w celu szybkiego wyrównania ściany. Zastanawiałem się czy by po prosu nie zastosować długich kołków rozporowych, tak żeby jego znaczna część znajdowała się w płycie żelbetowej, jednak nie mam pewności czy taka konstrukcja będzie wystarczająco wytrzymała. Przejrzałem sporo tematów w celu optymalnego rozwiązania, jednak wszystkie dotyczą ścian zbudowanych typowo z płyt g/k. Czy spotkał się ktoś z tego typu problemem, ewentualnie mógłby ktoś doradzić czy takie podejście ma rację bytu?