Reanimuje dwa piecyki typu "koza" uratowane ze złomu.
Idzie całkiem sprawnie i chciałbym, żeby równie dobrze wyszło malowanie.
Jeden piecyk ma być czarny (nawet antracyt), drugi - złoty (proszę się nie śmiać).
1. Czy farby "żaroodporne" są naprawdę żaroodporne?
2. Którą z farb polecacie? Chodzi mi o rodzaj (silikonowe, termoutwardzalne, it) oraz konkretnych producentów.
3. Jak się ma żaroodporność do zabezpieczenia antykorozyjnego, zabezpiecza?
4. Malować także wnętrze czy nie warto?
Dotychczas malowałem tylko zaciski hamulcowe. Zgodnie z radą na tym forum użyłem zwykłego Hammerite i o dziwo, jest ok już 5-ty sezon.
ml.
Idzie całkiem sprawnie i chciałbym, żeby równie dobrze wyszło malowanie.
Jeden piecyk ma być czarny (nawet antracyt), drugi - złoty (proszę się nie śmiać).
1. Czy farby "żaroodporne" są naprawdę żaroodporne?
2. Którą z farb polecacie? Chodzi mi o rodzaj (silikonowe, termoutwardzalne, it) oraz konkretnych producentów.
3. Jak się ma żaroodporność do zabezpieczenia antykorozyjnego, zabezpiecza?
4. Malować także wnętrze czy nie warto?
Dotychczas malowałem tylko zaciski hamulcowe. Zgodnie z radą na tym forum użyłem zwykłego Hammerite i o dziwo, jest ok już 5-ty sezon.
ml.