Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dobra farba żaroodporna na "kozę" (czarna, złota)

15 Sie 2019 10:01 294 7
  • Poziom 10  
    Reanimuje dwa piecyki typu "koza" uratowane ze złomu.
    Idzie całkiem sprawnie i chciałbym, żeby równie dobrze wyszło malowanie.
    Jeden piecyk ma być czarny (nawet antracyt), drugi - złoty (proszę się nie śmiać).

    1. Czy farby "żaroodporne" są naprawdę żaroodporne?
    2. Którą z farb polecacie? Chodzi mi o rodzaj (silikonowe, termoutwardzalne, it) oraz konkretnych producentów.
    3. Jak się ma żaroodporność do zabezpieczenia antykorozyjnego, zabezpiecza?
    4. Malować także wnętrze czy nie warto?

    Dotychczas malowałem tylko zaciski hamulcowe. Zgodnie z radą na tym forum użyłem zwykłego Hammerite i o dziwo, jest ok już 5-ty sezon.

    ml.
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    240sx napisał:
    1. Czy farby "żaroodporne" są naprawdę żaroodporne?
    Do pewnego stopnia tak. Oczywiście po pewnym czasie także farba żaroodporna schodzi. U mnie mały remont pieca wystarcza na dwa, czasem trzy lata.
    240sx napisał:
    2. Którą z farb polecacie? Chodzi mi o rodzaj (silikonowe, termoutwardzalne, it) oraz konkretnych producentów.
    Używam w tym celu żaroodpornych farb silikonowch, ze względu na przystępną cenę, łatwość aplikacji (spray) i dobrą dostępność. Kolor złoty (jako przecierki) nakładam dopiero na kolor czarny.
    240sx napisał:
    3. Jak się ma żaroodporność do zabezpieczenia antykorozyjnego, zabezpiecza?
    Każda nałożona powłoka ochronna podnosi trwałość i ochronę antykorozyjną. Jednak te farby nie nadają się do bezpośredniego nakładania na rdzę. Miejsca skorodowane należy najpierw oczyścić mechanicznie. Następnie trzeba zastosować prosty środek antykorozyjny - ja stosuję na piec zwykły Fosol. Farby podkładowe antykorozyjne zupełnie nie nadają się, bo są całkowicie nieodporne na temperaturę.
    240sx napisał:
    4. Malować także wnętrze czy nie warto?
    To chyba nie ma sensu. Już po pierwszym rozpaleniu wnętrze zostanie pokryte produktami spalania, więc szkoda czasu, pieniędzy i energii na tę robotę ;-)
  • Poziom 10  
    Podkład pod złotą zrobić farbą czarną?
  • Poziom 10  
    A czy mógłbyś polecić (lub odradzić) konkretną farbę?
    Czy w tym przypadku jest jakaś różnica między farbami "na pędzel" i w sprayu? Chodzi o trwałość, a nie gładkość powłoki.
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    240sx napisał:
    A czy mógłbyś polecić (lub odradzić) konkretną farbę?
    Miałem złe doświadczenia (nie tylko w kwestii farb żaroodpornych) z wyrobami Deco i Dragon. Choć mogło to wynikać także z błędów przy aplikacji. Sam używałem wielu produktów, na przykład Nobiles Termal, VITCAS (tą malowałem piec), czy Mipatherm. Ale ostatnio kupiłem w markecie farbę w aerozolu marki... "Lakier żaroodporny silikonowy". I wszystko dobrze się trzyma ;-)
    240sx napisał:
    Czy w tym przypadku jest jakaś różnica między farbami "na pędzel" i w sprayu?
    Mam wrażenie, że nałożenie kilku cienkich warstw sprayu daje lepsze efekty jeśli chodzi o trwałość niż aplikacja pędzlem, zwykle mniej staranna. Nie bez znaczenie jest także szybkość i łatwość aplikacji. Oczywiście największy wpływ na efekt będzie miało przygotowanie powierzchni i dokładność przy pracy.
  • Poziom 3  
    Na początku roku odrestaurowałem swój piecyk.

    1. Przed malowaniem jak koledzy wspominali musisz usunąć całą rdzę. Ja wykorzystałem do tego szczotki druciane montowane na wiertarkę. Mimo to szło ciężko ale zawsze to lepsze niż ręczna robota (chyba, że ślady rdzy są naprawdę niewielkie).

    2. Do malowania użyłem farby żaroodpornej VITCAS (według producenta wytrzymuje do 800 stopni) w sprayu. Nakłada się wyjątkowo dobrze - bałem się, że porobię smugi przy matowej farbie ale na szczęście po wyschnięciu wszystko wyglądało gładko. Farba vitcasa to tak naprawdę lakier z pigmentem (czarny w moim przypadku) więc powinien chronić przed wilgocią i pojawianiem się rdzy. W karcie technicznej przyznają się, że można stosować na zewnątrz pomieszczeń więc mam nadzieję, że faktycznie chroni przed rdzą.

    3. Po malowaniu farbę się wygrzewa rozpalając piec do ok. 160 stopni ale tu musisz się kierować zaleceniami producenta w zależności od kogo farby użyjesz.

    4. Jako, że zależało mi jak najlepszym końcowym efekcie to i prysnąłem sprayem elementy wewnątrz. Moim zdaniem - warto bo przecież to wszystko robi się żeby uzyskać estetyczny efekt końcowy. Mimo tego, że się zabrudzi wystarczy na koniec sezonu oszczotkować i wciąż wygląda dobrze.

    Podsumowując polecam VITCAS'a i powodzenia.