Stałem się posiadaczem uszkodzonej szafy chłodniczej (sklepowej do napoi BURN). Lodówka uruchamia się. Świecą wszystkie światełka, wentylator wewnątrz pracuje, wentylator wymiennika ciepła z tyłu pracuje, agregat się uruchamia. Niestety lodówka nie chłodzi. Kratka po stronie ciepłej jest chłodna. Nie nagrzewa się żadna rurka z tyłu lodówki.
Po uruchomieniu słychać agregat, lecz w czasie pracy stopniowo się wycisza, a po minucie już nie słychać go wcale. Podczas pracy i po wyłączeniu lodówki słychać przelewanie się czynnika. Moje podejrzenie padło na zbyt małą ilość czynnika. Czy jest sposób na potwierdzenie tego ponad wszelką wątpliwość? Ile może kosztować wymiana czynnika w takiej lodówce? Może jest tu ktoś ze Śląska, kto mógłby się tego podjąć?
Poprawiłem TONI_2003
Po uruchomieniu słychać agregat, lecz w czasie pracy stopniowo się wycisza, a po minucie już nie słychać go wcale. Podczas pracy i po wyłączeniu lodówki słychać przelewanie się czynnika. Moje podejrzenie padło na zbyt małą ilość czynnika. Czy jest sposób na potwierdzenie tego ponad wszelką wątpliwość? Ile może kosztować wymiana czynnika w takiej lodówce? Może jest tu ktoś ze Śląska, kto mógłby się tego podjąć?